Wzrost cen gazu nawet o 200 procent!

Po Tarnowie Podgórnym, Buku, Jarocinie i wielu innych wielkopolskich miejscowościach teraz z podwyżkami gazu mierzą się mieszkańcy bloków przy ulicy Cymsa w Gnieźnie. Niektórzy z nich dostali podwyżki wynoszące ponad 200 procent.

To kolejna taka sytuacja w Wielkopolsce. Tu także w grę wchodzą naprawdę duże kwoty, bo bloki mają ogrzewanie gazowe. Jeden z lokatorów, który wcześniej płacić około 600 zł za dwa miesiące – teraz za ten sam czas dostał rachunek na 1900 zł. Inna lokatorka za miesiąc dostała rachunek na 500 zł, a zazwyczaj było to 200 zł. W dodatku nikt nie wie, na jakiej podstawie są wyliczone te podwyżki, bo w rachunkach jest tylko stan licznika i zużycie. Lokatorzy twierdzą też, że nikt ich wcześniej nie powiadamiał o podwyżkach, nie wyjaśniał też, o ile wzrosną opłaty i dlaczego.

Tymczasem, gdy się porówna podwyżki różnych osób, to wyraźnie widać, że nie ma jednego, wspólnego kryterium. Komuś wzrosło o 100 proc., komuś o 150, a jeszcze komuś o 200 proc. W jednym mieszkaniu o powierzchni 30 metrów kwadratowych lokatorka ma po podwyżce zapłacić 500 zł za miesiąc – wcześniej płaciła 200 zł. Ale lokator innego, identycznego mieszkania, dostał rachunek na 1200 zł. Dlaczego? Nie wiadomo.

Sprawa opłat w blokach przy Cymsa zaniepokoiła też Urząd Miejski w Gnieźnie, który co prawda nie ma wpływu na podwyżki cen gazu, ale wystosował pismo z z prośbą o wyjaśnienie stawek opłat za gaz i informację, jaka taryfa została zastosowana do spółki PGNiG, która jest dostawcą gazu. Teraz czeka odpowiedź. Na pewno jednak, jak zapewniają władze miasta, mieszkańcy lokali komunalnych, którzy dostali tak drastyczne podwyżki, będą mieli możliwość złożenia wniosku o rozłożenie opłat na raty, co ułatwi im spłatę należności.

0 0 votes
Oceń artykuł

Źródło: gniezno.naszemiasto.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze