interwencje strażaków fot. PSP

Głównie powalone drzewa i połamane gałęzie oraz zerwane linie energetyczne, ale także zniszczony wiatrak w Osiecznej, ranny kierowca w Kierzkowie i zniszczony dach na kurniku w Rajskowie. Wielkopolscy strażacy mieli pracowitą noc.

Najtrudniejsza sytuacja była powiecie poznańskim, tu także najwięcej osób nie miało prądu. Jednak ekipy Enei sukcesywnie usuwają uszkodzenia linii i sytuacja z każdą chwilą jest lepsza.

Do najpoważniejszych szkód doszło w Rajskowie niedaleko Kalisza, w hodowli kurczaków. Z kurnika, w którym znajdowało się 28 tysięcy dziesięciodniowych kurcząt, zerwało dach. Części ptaków nie udało się uratować. W samym Kaliszu wiatr zerwał dachy na trzech budynkach, a w gminie Koźminek drzewo spadło na dom.

W Osiecznej pod Lesznem wiatr zniszczył wiatrak edukacyjny w tamtejszym Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa. Zniszczone zostały także inne elementy plenerowej ekspozycji muzeum, ale straty będą szacowane dopiero dziś. Wiatr wiał z prędkością 130 km na godzinę i dosłownie zmiótł ważący 24 tony wiatrak.

Ucierpiał też powiat gnieźnieński. Rano w Kierzkowie na jadący samochód spadło drzewo i ranny został kierowca. Natomiast na Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Gnieźnie wiatr zerwał dach. uszkodzone zostały dachy jeszcze kilku domów jednorodzinnych w powiecie.

Ogółem strażacy w Wielkopolsce odnotowali ponad 2200 interwencji podczas wichury trwającej od 29 stycznia.

Źródło: kalisz24.info, gniezno24.com, Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa w Osiecznej