Na cmentarzu w Powidzu archeolodzy odnaleźli szczątki dwóch mężczyzn w wieku 22-30 lat. Mieli oni bardzo poważne rany głów, które można wiązać z egzekucją przez rozstrzelanie.
Wyniki prac archeologicznych
Podczas przeszukiwania terenu cmentarza na głębokości około jednego metra archeolodzy natrafili na pozostałości dwóch drewnianych trumien. Wewnątrz znajdowały się dwa szkielety osób o wzroście około 165 cm oraz około 170 cm. W pobliżu szczątków zabezpieczono również klamry, spinki do mankietów oraz guziki.
Choć pierwotnie poszukiwano śladów czterech ofiar niemieckiej zbrodni, pierwsze ustalenia wskazują, że w tym konkretnym miejscu spoczywały tylko dwie osoby.
Tło historyczne i poszukiwania
Zgodnie z informacjami z Archiwum Państwowego w Gnieźnie oraz IPN, 27 września 1939 roku Niemcy rozstrzelali czterech mieszkańców wsi Wylatkowo. Byli to: 27-letni Marian Biziel, 30-letni Marian Soszyński, 34-letni Franciszek Rożek oraz 36-letni Walenty Soszyński. Wszyscy mieli zostać pochowani w jednej mogile w Powidzu.
Do przeprowadzenia badań zlecenie wystawił Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Decyzja ta zapadła, ponieważ na nagrobku widniały jedynie nazwiska Mariana Biziela i Franciszka Rożka. Aby ustalić losy pozostałych zamordowanych mężczyzn, konieczne będą dalsze analizy.
Pamięć o ofiarach
W gminie Powidz dba się o zachowanie pamięci o osobach zabitych w czasie II wojny światowej. W miejscowości Wylatkowo postawiono kamienny obelisk, przy którym co roku odbywają się uroczystości upamiętniające zmarłych.