pomoc dla Charkowa fot. Jacek Jaśkowiak FB

Transport do Charkowa wyruszył!

Jak poinformował prezydent Jacek Jaśkowiak, szykowany od kilku dni konwój z pomocą humanitarną dla Charkowa dziś wyruszył w drogę. Jest w nim wszystko to, o co prosił mer miasta. Czy uda mu się jednak dotrzeć do celu?

„Dziś z Poznania wyruszył zorganizowany wspólnie z Caritas Poznań transport humanitarny do naszego miasta partnerskiego – Charkowa” – napisał prezydent Jaśkowiak na swoim profilu na FB. – „Znajdują się w nim wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, o które w rozmowie telefonicznej poprosił mnie mer miasta Ihor Terehov”.

Charków jest w wyjątkowo trudnej sytuacji. Drugie co do wielkości miasto Ukrainy jest nieprzerwanie atakowane od początku wojny, czyli od 24 lutego, Rosjanie ostrzeliwują szpitale, osiedla mieszkaniowe i szkoły. Jak poinformował Paweł Honczaruk, biskup diecezji charkowsko-zaporskiej, 2 maja Rosjanie ostrzelali dworzec, na którym stali mieszkańcy Charkowa czekający na pociąg ewakuacyjny. Walki toczą się też na ulicach, jest wielu dywersantów. Brakuje wszystkiego, jest wielu zabitych i rannych, ale ponieważ rosyjski ostrzał trwa cały czas, trudno oszacować, ilu.

Poznański konwój powinien dotrzeć na miejsce jutro, jeśli wszystko pójdzie dobrze. Ale nikt nie jest w stanie zagwarantować, że to się uda. W rozmowach Rosji i Ukrainy z 3 marca strona rosyjska wyraziła zgodę na tworzenie korytarzy humanitarnych, jednak, jak informuje mer Mariupola, w przypadku tego miasta nie dotrzymała słowa. Nie wiadomo, jak będzie z Charkowem.