Tajemnicze samochody na południu Wielkopolski. Co ustaliła policja?

fot. Depositphotos (zdjęcie ilustracyjne)

Na początku stycznia w powiatach krotoszyńskim i odolanowskim, a później także w gostyńskim mieszkańcy zauważyli tajemnicze samochody koloru granatowego, których pasażerowie fotografowali otoczenie. Sprawę zgłoszono policji. Co ustalili funkcjonariusze?

Sprawa nabrała rozgłosu najpierw na forach internetowych, gdy mieszkańcy poszczególnych miejscowości zorientowali się, że nie tylko ich zdziwił jadący powoli przez miejscowość granatowy samochód, fotografujący domy. Jak informuje portal „gostynska”, tajemnicze auto zauważono w miejscowościach, Brzezie, Kunowo, Smolice, Krotoszyn i Odolanów. Wszędzie pasażerowie zachowywali się tak samo: robili zdjęcia okolicznym budynkom, przy czym wcale nie wybierali tych szczególnie ładnych albo zabytkowych.

Mieszkańcy zawiadomili policję, o pomoc do funkcjonariuszy zaapelował też Wiesław Skowroński, sołtys Smolic, któremu mieszkańcy skarżyli się na dziwne zachowanie pasażerów zaglądających im na posesje.

Co na to policja? Przede wszystkim chwali mieszkańców za czujność. Tak powiedzieli zgodnie portalowi mówi asp. sztab. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy KPP w Krotoszynie oraz podkom. Monika Curyk, rzeczniczka prasowa z KPP w Gostyniu. Wszystkie sygnały od mieszkańców na temat niepokojących samochodów zostały sprawdzone i policjanci mogą ich uspokoić – pasażerowie granatowych aut nie mają nic wspólnego z włamaniami czy kradzieżami tam, gdzie się pojawili.

Funkcjonariusze sprawdzili dokładnie zgłoszenia i okazało się, że w każdym przypadku to przypadkowe osoby, nie ma mowy o żadnej grupie przestępczej. W jednym przypadku pasażerowie szukali mechanika samochodowego, do którego nie mogli trafić – stąd powolna jazda i obserwacja okolicy. W drugim przypadku para jadąca autem fotografowała… ogrodzenia posesji, które im się podobały. Chcieli pokazać je wykonawcy, który właśnie buduje im płot. Z tego samego powodu fotografowano też elewacje budynków.

Mieszkańcy mogą się więc przestać denerwować tajemniczymi granatowymi samochodami, jednak policjanci przypominają, że to nie powinno oznaczać braku przezorności w zabezpieczeniu swojego mienia. I radzą, by nadal zwracać uwagę na nietypowo zachowujące się obce osoby czy też zbyt wolno jadące samochody w swojej okolicy, a sygnały przekazywać dzielnicowemu.

Podziel się:

Ostatnio dodane: