Lola fot. Fundacja Dla Zwierząt Bahati

Suczka porzucona w lesie szuka nowego domu. “To pies anioł”

Już z nowym imieniem, Lola, porzucona w lesie suczka powoli wraca do zdrowia. – Mimo wszystko kocha człowieka – podkreślają pracownicy fundacji dla zwierząt.

Zwierzę nie miało łatwo. Wczoraj zostało znaleziono w lesie, przywiązane do drzewa metalową linką. Na szczęście na porzuconego psa natrafił przypadkiem, jeden z okolicznych mieszkańców, który spacerował po lesie ze swoim czworonogiem. Gdyby nie ten zbieg okoliczności, Lola miałaby minimalne szanse na przeżycie i prawdopodobnie czekałaby ją długa i bolesna śmierć.

– Uwolniliśmy zwierzę. Sunia znalazła schronienie u pracowników Fundacji dla Zwierząt #Bahati i umieszczona w ich ośrodku w Skórzewie – tłumaczyli policjanci. – Teraz poszukujemy jej oprawcy. Osoby, które wiedzą, kim mógł być właściciel psa, kto mógł mieć takiego psa u siebie a pod koniec sierpnia zniknął, prosimy o kontakt telefoniczny z dyżurnym naszej jednostki tel. 672681210 Będziemy sprawdzać każdy sygnał – podkreślili.

Sam pies obecnie jest pod opieką specjalistów. Badania krwi i usg wykazały zagłodzenie i anemię, ale wszystko powinno wrócić do normy. Zwierzę obecnie szuka nowego domu.

– Jest piękna, spokojna i widać, że mimo wszystko kocha człowieka. To pies anioł. Każdy kto ją poznaje tak mówi. Widać to nawet w jej oczach – opisują czworonoga pracownicy Fundacji Dla Zwierząt Bahati. – Nie wiem i nie rozumiem jak można było ją tak potraktować. Jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. W tej chwili to sama skóra i kości, ale nadrobi. Sunia ma około 3 lat. Nie reaguje na koty i jest bardzo przyjacielska. Sprawmy aby koszmar Loli zakończył się “happy endem” – apelują pracownicy fundacji.

Szczegóły dotyczące adopcji można znaleźć na stronie fundacji (klik).

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze