Siedemnastolatek z Wielkopolski walczy o uratowanie ręki. Jedną już stracił

Batek Michalak fot. siepomaga

Bartek Michalak z Goliny rok temu miał poważny wypadek i stracił prawą rękę. Jakby mało było nieszczęścia, w lewej ręce wykryto guza nowotworowego. Bartek przeszedł operację jego usunięcia, ale musi się leczyć, a to kosztuje.

Do wypadku doszło 10 września ubiegłego roku. Niestety prawą rękę trzeba było amputować, ale okazało się, że to nie koniec kłopotów ze zdrowiem. Przy prześwietleniu lekarze wykryli guz w lewej ręce. To był nowotwór.

Bartek przeszedł operację usunięcia guza i wstawienia endoprotezy, musiał też przejść leczenie chemią – ale okazało się, że to nie koniec jego kłopotów z lewą ręką. Endoproteza wypadała z barku, więc w listopadzie 2022 przeprowadzono kolejną operację wstawienia nowej endoprotezy – niestety, ona także wypada. Ręka jest niesprawna i wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie ją ponownie operować i wstawić kolejną, trzecią już, endoprotezę. A ponieważ przed rodzicami Bartka stoi też konieczność kupna protezy prawej ręki – to koszty leczenia siedemnastolatka są ogromne. Samo kupno protezy to 400 tys. zł i taka kwota przekracza możliwości rodziny.

Koninianie pomagają Bartkowi i jego rodzicom: odbył się już kiermasz charytatywny w jego szkole, Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Żychlinie, a 18 grudnia konińskie morsy spotkały się w Przystani Gosławice, by morsować w intencji Bartka. Każdy, kto chciałby wspomóc leczenie chłopca, może też to zrobić poprzez siepomaga.

Podziel się:

Ostatnio dodane: