Rynek Łazarski w Poznaniu rok po remoncie. Czy mieszkańcy są zadowoleni?

Rynek Łazarski fot. UMP

Warsztaty świąteczne, koncerty, stragany i św. Mikołaj – na Rynku Łazarskim trwa Betlejem Poznańskie. Odwiedzających nie brakuje. Czy to znaczy, że kupcy i mieszkańcy w ciągu roku zaakceptowali to miejsce?

Rynek Łazarski, odkąd rok temu uroczyście oddano go do użytku, budzi gorące emocje tak ze względu na wygląd, jak i funkcjonalność. O tej porze roku największym problemem jest śliska nawierzchnia, stanowiąca zagrożenie dla tych mniej sprawnych osób robiących zakupy na rynku. Latem będą to upały i brak cienia – chyba że mieszkańcom uda się wywalczyć kolejne odbruki na rynku.

Kupcy we własnym zakresie, stawiając foliowe ścianki i dodatkowe parasole, poradzili sobie z deszczem padającym na stragany i przeciągami, które mocno dają się we znaki pod futurystycznym zadaszeniem rynku. Niestety, nie udało im się wywalczyć dla siebie bezpłatnych toalet i dodatkowych miejsc parkingowych na rozładowanie towaru na rynku.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Betlejem Poznańskie przyciągnie mieszkańców Łazarza i pozostałych dzielnic Poznania na tyle skutecznie, iż staną się oni stałymi bywalcami rynku także i poza jarmarkiem…

Przypomnijmy: na odwiedzających rynek Łazarski czekają wystawcy ze świątecznymi smakołykami i grzanym winem, są też koncerty, spektakle i warsztaty. Betlejem na Łazarzu potrwa do 18 grudnia. Jest czynne od wtorku do czwartku w godzinach 12.00-19.00, w piątki 11.00-19.00, a w weekendy 11.00-20.00. Wstęp wolny.

Podziel się:

Ostatnio dodane: