protest w Tarnowie Podgórnym fot. Tarnowo Podgórne FB

Protest mieszkańców z powodu podwyżek cen gazu

Kilkuset mieszkańców Tarnowa Podgórnego, Kaźmierza, Dusznik, Buku i Opalenicy wzięło udział we wczorajszym proteście przed siedzibą firmy G.EN gaz Energia. Powodem są drastyczne podwyżki cen gazu – nawet o 170 proc.

Mieszkańcy o drastycznej podwyżce cen gazu – nawet o 170 proc. – dowiedzieli się na początku października. Dotyczy ona tylko klientów G.EN. Gaz Energia – oni po podwyżce będą płacić za kilowatogodzinę do 21,77 gr. Wcześniej było to 8 gr, więc skok jest drastyczny. W praktyce oznacza, że osoby mające ogrzewanie gazowe, które wcześniej płaciły rocznie około 2-3 tysięcy złotych, teraz zapłacą nawet 12 albo 13 tysięcy.

Takich podwyżek nie dostali klienci kupujący gaz w PGNiG. Owszem, oni też będą płacić za gaz więcej, ale zaledwie o 7,4 proc. – 10 groszy za kilowatogodzinę. Ale gdy oburzeni klienci G.EN Gaz Energia chcieli rozwiązać umowę z firmą i przejść do PGNiG, do czego mają prawo – to okazało się, że to prawo istnieje tylko teoretycznie. Uwarunkowania techniczne są takie, że sieci G.EN Gaz Energia nie da się podłączyć do sieci PGNiG.

Skąd tak drastyczne podwyżki? tego także chcieli się dowiedzieć mieszkańcy podczas protestu, bo nikt z nich, jak twierdzili, nie otrzymał od firmy satysfakcjonujących wyjaśnień. Ireneusz Sawicki, członek zarządu z G.EN Gaz Energia, zapewniał, że firma stara się zrobić, co może, rozmawia z dostawcami, a jeśli przepisy pozwolą, obniży ceny. Jego zdaniem skok cen gazu nastąpił z powodu zmian na rynku. Ale mieszkańców ten argument nie przekonuje, bo ich sąsiedzi, którzy są klientami PGNiG, nie dostali tak drastycznej podwyżki.

Mieszkańcy twierdzą też, że G.EN Gaz Energia obiecuje działania od kilku tygodni – ale jak dotąd na obietnicach się kończy.

Wójt gminy Tadeusz Czajka zapewnił, że gmina pomoże tym, którzy otrzymali najbardziej drastyczne podwyżki i którzy są w najtrudniejszej sytuacji ekonomicznej. Ale w obecnych warunkach finansowych gminy na pewno nie wystarczy pieniędzy dla wszystkich potrzebujących. Zdaniem wójta w rozwiązanie problemu o takiej skali – bo problem nie dotyczy tylko tych gmin i tylko Wielkopolski – powinien się włączyć rząd.

5 3 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze