Poznań

Poznańskie wolontariuszki wsparły mieszkańców Limy

Mieszkańcy jednej z najbiedniejszych dzielnic Limy otrzymali pomoc od grupy kobiet z Poznania, które w ramach misji odmieniły otoczenie i wsparły osoby w kryzysie. Wolontariuszki skupiły się na najuboższych mieszkańcach San Juan de Lurigancho, pomagając im w walce z bezrobociem i brakiem podstawowych zasobów.

Wsparcie dla potrzebujących

Pięć poznanianek przez trzy tygodnie realizowało działania pomocowe we współpracy z sopockim Katolickim Misyjnym Stowarzyszeniem Sług Ewangelii Miłosierdzia Bożego. Ich aktywność obejmowała zarówno prace fizyczne, jak i opiekę nad ludźmi. Kobiety zajmowały się naprawą dachów, malowaniem ścian oraz remontami lokali mieszkalnych.

Wolontariuszki wspierały funkcjonowanie domu dla bezdomnych oraz stołówek przeznaczonych dla najuboższych. Dużo uwagi poświęcono seniorom i dzieciom – organizowano dla nich warsztaty, zabawy w szpitalach oraz odwiedzano rodziny żyjące w skrajnej biedzie. Często kluczowym elementem pomocy była po prostu obecność i rozmowa z osobami samotnymi.

Poznańskie pamiątki w Peru

W jednej z mniej bezpiecznych części San Juan de Lurigancho powstał mural, który zaprojektowała Inga Sakson. Malowidło ma sprawić, by ta przestrzeń stała się bardziej przyjazna. W ośrodku INABIF dla osób starszych pojawił się natomiast pluszowy koziołek, sfinansowany przez Urząd Miasta Poznania. Symbol miasta zainspirował seniorów do stworzenia własnych wersji figurek, a oryginalny pluszak pozostał w placówce.

Uczestniczki misji

W wyjeździe do Peru wzięły udział Maria Pawlak-Mojsiewicz, Weronika Piontek, Angelika Sarna, Maja Gałeska oraz Inga Sakson. Jedna z uczestniczek zwróciła uwagę, że poświęcenie czasu drugiemu człowiekowi ma często większą wartość niż deklaracje.

źródło: UMP