Poznań: WARP nadal nie wypłaca pieniędzy, alarmują przedsiębiorcy

Przyznano im dotację, podpisali umowy – a pieniędzy nadal nie ma. “Po raz kolejny przedsiębiorcy z wielkopolski spotykają się z niezwykłą ignorancją ze strony urzędników Urzędu Marszałkowskiego i WARP” – napisali w liście otwartym.

Chodzi o słynny już konkurs grantowy ogłoszony w sierpniu ubiegłego roku przez Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Przedsiębiorcy, którzy ucierpieli z powodu pandemii koronawirusa, mogli się starać o wsparcie finansowe z budżetu samorządu województwa w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej.

Konkurs został rozstrzygnięty w atmosferze skandalu, protestowali przedsiębiorcy, którzy grantu nie dostali, a później ci, którzy dostali. Marszałek zaś zlecił audyt, żeby mieć pewność, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Ostatecznie marszałek uznał konkurs za ważny, więc można było podpisywać umowy z tymi przedsiębiorcami, którzy dostali granty.

Umowy zostały podpisane – ale wielu z przedsiębiorców nadal nie dostało pieniędzy.
– Oczywiście, część przelewów została zrealizowana ale jak wynika z ankiety w załączniku jest to zdecydowana mniejszość. Wiemy również, że przynajmniej od poniedziałku 11.01.2021 (być może dłużej) żaden nowy przelew nie został wykonany, a docierają do nas informacje, że najbliższy możliwy termin to 26.01.2021 i dalej. Co jest oczywiście skandaliczne wobec obietnic pana marszałka który w wypowiedziach, zapewniał, że środku będą wypłacane nawet dwa tyg. po podpisaniu umów – informuje w imieniu przedsiębiorców Łukasz Bartoszewicz. – Dzisiaj już wiemy, że są wśród nas osoby które dostarczyły umowę i aneks już ponad 30 dni temu, a nie doczekały się wypłat. Czas rozpatrywania wniosków jest wydłużany w nieskończoność, poprzez luźną i wygodną dla WARP interpretację 30 dni od dostarczenia dokumentów.

Jak twierdzą przedsiębiorcy, najpierw WARP informował ich o 30-dniowym okresie rozpatrywania wniosków, ale później dowiadywali się, że to 30 dni od złożenia ostatniego dokumentu – a te często były cofane na przykład z powodu… uciętego logotypu. Przedsiębiorcy dostawali też, jak twierdzą, sprzeczne informacje: gdy składali dokumenty, dowiadywali się, że załączniki, które według instrukcji ,jeśli nie dotyczyły przedsiębiorcy miały nie być wysyłane – jednak maja być wysłane.

– Takie działania spowodowały, że termin oczekiwania według WAARP liczył się od nowa – wyjaśnia Łukasz Bartoszewicz. – Wiemy o wielu przypadkach, w których według zapewnień opiekunów dokumenty zostały zweryfikowane, a następnie znów WARP przesyłał prośby o uzupełnienie czy poprawę, przedłużając czas oczekiwania. Co więcej, na pytania przedsiębiorców o to, kiedy nastąpi weryfikacja i przelew otrzymywaliśmy odpowiedź – “30 dni – prosimy o cierpliwość”. Od kiedy liczyć tę cierpliwość od listopada, od sierpnia czy od wysłania umowy?

Sytuacja obecnie wygląda tak, że wiele wniosków już jest po 30 dniowym terminie oczekiwania, ale nadal nie dostało pieniędzy, przy czym nikt ich nie informuje, kiedy pieniądze będą, a wysyłane maile pozostają bez odpowiedzi.
– Przy czym należy pamiętać, że 40 procent firm na liście to firmy, których PKD zostało zatrzymane na wiosnę podczas pierwszej fali pandemii i, co ważne, na dzień dzisiejszy również nie mogą prowadzić działalności, są w dramatycznej sytuacji, a wiele z nich upadło – zwraca uwagę Bartoszewicz. – Podczas naszego protestu marszałek zapewniał, że złożone wnioski zostały wstępnie zweryfikowane – dziś już wiemy, że WARP nie wykonał żadnej pracy z tym związanej, weryfikacja wniosków rozpoczęła się po ich wysłaniu, i zarówno w sierpniu jak i pod koniec listopada urzędnicy nie byli gotowi, aby obsłużyć taką ilość wniosków w regulaminowym czasie 30 dni.

Co na to marszałek? Jak wyjaśnia jego rzeczniczka, Anna Parzyńska -Paschke, według deklaracji prezesa i pracowników WARP, czynią oni wszelkie starania, by te pieniądze dotarły jak najszybciej do przedsiębiorców, którzy spełnią wszystkie regulaminowe oczekiwania, czyli dostarczą wszystkie wymagane dokumenty.
– Transfery środków do WARP z urzędu następują najszybciej, jak to możliwe, w oparciu o stosowne procedury – zapewnia rzeczniczka. – Liczymy – jako urząd – że WARP, pomimo zrozumiałych problemów kadrowych, da w tej sprawie z siebie wszystko. Dziś WARP informuje nas, że dotychczas wypłacił granty 340 przedsiębiorcom, na kwotę 11,2 mln zł. Mamy nadzieję, że następni przedsiębiorcy otrzymają wkrótce oczekiwane wsparcie finansowe.

Z kolei Zespół Promocji WARP informuje, że dotychczas wypłacono granty 340 przedsiębiorcom, na kwotę 11,2 mln złotych. Pierwsza transza 10 mln złotych otrzymana z UMWW jest w trakcie rozliczenia.
“Dotychczas WARP przekazała więc o 1,2 mln środków więcej, niż otrzymała na ten cel” – czytamy w odpowiedzi. – “Takie podejście wynika z chęci jak najszybszego przekazania środków do grantobiorców, ale przy jednoczesnym uwzględnieniu rygorów nakładanych przez UE i możliwości finansowych WARP. Niezwłocznie po rozliczeniu pierwszej transzy WARP otrzyma kolejne transze, z których środki finansowe jest w stanie w ciągu kilku dni przekazać do kolejnych przedsiębiorców. Rozumiemy zniecierpliwienie przedsiębiorców. Potrzebują środków finansowych na ochronę własnych biznesów jak najszybciej, dlatego WARP i jej pracownicy robią wszystko co w ich mocy, aby przyspieszyć realizację wypłat”.

Jednak wypłaty muszą się odbywać z zachowaniem wszelkich procedur wymaganych przez UE, a szczególnie tych dotyczących dokumentacji grantowej.
“Formalnie WARP w terminie 30 dni od dostarczenia pełnej i właściwie uzupełnionej dokumentacji dokonuje podpisania umowy o powierzenie grantu” – czytamy dalej. – “Dotychczas wszystkie zostały podpisane w terminie. Wypłata środków następuje niezwłocznie po podpisaniu umowy i w miarę dostępności środków. Opiekunowie są dostępni dla przedsiębiorców w godzinach podanych w pismach przewodnich. Na bieżąco prowadzona jest weryfikacja wniosków. Czas na podpisanie umowy przez WARP to 31 marca 2021 roku”.

 

2.5 10 votes
Oceń artykuł
12 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze