Poznań: Utonięcie na Szachtach. Znamy przyczynę śmierci kobiety

Policji udało się przesłuchać mężczyznę, którego wyciągnięto ze stawu na Szachtach w stanie hipotermii, biegły przeprowadził też oględziny ciała kobiety, której nie udało się uratować.

Przypomnijmy, że chodzi o tragedię, do której doszło 16 listopada. Około 5.00 rano służby zostały powiadomione, że do jednego ze stawów ktoś wpadł. Wydobyto dwie osoby – mężczyzna z hipotermią trafił do szpitala, 42-letniej kobiety nie udało się już uratować. Przez jakiś czas trwały też poszukiwania trzeciego uczestnika zdarzenia, ale okazało się, że nie wpadł do wody, tylko wcześniej poszedł do domu.

Policji udało się przesłuchać mężczyznę wyłowionego ze stawu, gdy wybudził się z hipotermii. Ale jego zeznania niewiele wniosły do sprawy: powiedział, że we trójkę pili alkohol i z tego powodu niewiele pamięta z tego wieczoru. Potrafił tylko powiedzieć, z kim się spotkał nad stawem, nie umiał natomiast wyjaśnić, jak to się stało, że on i kobieta wpadli do wody.

Na ciele kobiety nie znaleziono żadnych obrażeń, więc zdaniem biegłego do jej śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną jej śmierci było wychłodzenie lub utonięcie.

Źródło: Radio Poznań

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze