Poznań: Szkoły przepłacają za usługi informatyczne?

Stare Miasto Poznań fot. Sławek Wąchała

Komisja Rewizyjna Rady Miasta Poznania przez rok kontrolowała wydatki szkół na usługi informatyczne. Jak wynika z pokontrolnego raportu, jest tu sporo nadmiernych wydatków i sporo przykładów złej organizacji.

Raport z kontroli przeprowadzonej w latach 2019-2020 przedstawi podczas ostatniej sesji RMP radny Łukasz Kapustka ze Wspólnego Poznania. Jak informuje Głos Wielkopolski, wynika z niego, że z chwilą przejścia na naukę zdalną wydatki szkół na usługi informatyczne takie jak kupno oprogramowania, sprzętu czy prac programistycznych wzrosły – ale nie zawsze były to wydatki zasadne.

Co ciekawe, w czasie pandemii wcale nie kupiono więcej sprzętu – w 2020 roku według raportu szkoły kupiły jedynie 112 komputerów dla uczniów do nauki zdalnej – czyli mniej niż 1 komputer na szkołę.

Zdaniem autorów raportu szkoły stanowczo zbyt drogo płaciły za usługi informatyczne – na przykład 320 zł za zamieszczenie sprawozdania w biuletynie informacji publicznej. Jedna z placówek za wprowadzenie danych do programu zapłaciła nawet 10 tys. zł! Zdarzało się też, że pomocy informatycznej nieodpłatnie udzielali rodzice, ale to z kolei oznaczało, że osoby nieuprawnione miały dostęp do danych wrażliwych. Sporo kosztowało placówki także utrzymanie stron internetowych – rocznie było to nawet w niektórych przypadkach 1180 zł. Ogółem tylko w 2020 roku usługi jednej z zewnętrznych firm informatycznych kosztowały miasto ponad 1 500 000 zł.

Jak powiedział radny Kapustka, takie wydatki można uznać za niegospodarne – zwłaszcza że wiele z nich byłoby znacznie niższych, gdyby placówki zorganizowały wspólny przetarg na usługi informatyczne, jak przy zakupie energii elektrycznej. Zdaniem radnego jeszcze lepiej byłoby, gdyby wszystkie szkoły miały tę samą domenę i strony na tym samym serwerze – to pozwoliłoby dodatkowo obniżyć koszty i ułatwić obsługę stron.

Szkoły nie mają informatyków na etatach, stąd muszą zamawiać takie usługi na zewnątrz i często przepłacać – choć powstaje pytanie, dlaczego zamawiający usługę po prostu nie sprawdzi cen w dziedzinie, która go interesuje. Nie wiadomo też, dlaczego nikt nie pomyślał o zorganizowaniu obsługi informatycznej dla szkół na tej samej zasadzie, na której kupuje prąd – wszystkie poznańskie szkoły są przecież obsługiwane przez Centrum Usług Wspólnych, które odpowiada za kwestie administracyjno-organizacyjne, finansowe i kadrowe placówek. A może powinien to koordynować Wydział Oświaty UMP?

Tymczasem, jak wyjaśnił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, wydział nie zajmuje się realizacją usług informatycznych dla szkół – mimo że przecież w dzisiejszych czasach te usługi stanowią nieodłączną część systemu oświaty.

Radni przyjęli więc raport podczas sesji – nie wiadomo jednak, kiedy zostaną wdrożone wnioski pokontrolne. najpierw trzeba będzie ustalić, który wydział miałby się tym zająć…