Poznań: Strefa Płatnego Parkowania na Łazarzu. ZDM ogłosił przetarg

Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na wprowadzenie strefy płatnego parkowania na Łazarzu i Wildzie. Otwarcie ofert 17 lutego. “Czekamy z niecierpliwością” – komentują osiedlowi radni z Łazarza.

Rada Osiedla Święty Łazarz od wielu lat walczy o wprowadzenie SPP, a walka była trudna i wyczerpująca. Strefa oznacza więcej miejsc parkingowych dla mieszkańców i uspokojenie ruchu w dzielnicy, nie mówiąc już o większym bezpieczeństwie. Dowodem na to, że uspokojenie ruchu jest potrzebne, są wypadki, do jakich z zatrważającą regularnością dochodzi na głównej arterii Łazarza, czyli na Głogowskiej. Po ostatnim z nich, w grudniu tego roku, mieszkańcy i radni urządzili nawet pikietę, by skłonić wreszcie władze miasta do działania – jak o tym informowaliśmy.

Ale SPP oznacza też mniej miejsc parkingowych (z 4660 miejsc postojowych legalnych ubędzie jakieś 17 proc.), konieczność wykupienia abonamentu przez mieszkańca (10 zł miesięcznie), zmiany w organizacji ruchu i ograniczenia prędkości na większości ulic. A to już się nie wszystkim podoba. Głównie tym, którzy nie mieszkają na stałe w Poznaniu, ale przyjeżdżają tu w interesach albo do pracy. Dla nich łazarskie ulice są idealnym miejscem, by zostawić za darmo swoje auto, pójść załatwić co trzeba – i wrócić.

Przez kilka lat co jakiś czas były organizowane konsultacje społeczne, podczas których pracownicy Zarządu Dróg Miejskich i radni tłumaczyli, wyjaśniali i przekonywali do strefy płatnego parkowania. Nadal nie wszyscy mieszkańcy są przekonani, ale większość już tak. Śmiertelne wypadki, a Głogowska pod tym względem jest najgorszą ulicą w Poznaniu, jak nic innego przekonują, że trzeba coś zrobić, by spowolnić ruch i uporządkować parkowanie w dzielnicy.

Przetarg dotyczy także Wildy, co cieszy również tamtejszych mieszkańców. Sytuacja z parkowaniem aut spoza Poznania i z dzielnic odległych od centrum jest na Wildzie bardzo podobna. Wypadków jest może mniej, ale też na Dolnej Wildzie ruch pieszy jest znacznie mniejszy niż na Głogowskiej, a Górna Wilda czy 28 Czerwca 1956 są zbyt kręte i wąskie, by można było rozpędzać się do niebezpiecznej prędkości.

SPP na Łazarzu zostanie wprowadzona na terenie ograniczonym ulicami: Hetmańską, Reymonta, Przybyszewskiego, Bukowską i torami kolejowymi. Wiele ulic będzie jednokierunkowych, między innymi część Potockiej, Dmowskiego i Jarochowskiego. Na większości ulic będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę. Wyłączone z tego będą tylko główne arterie dzielnicy, czyli Głogowska, Kasprzaka, Matejki, Wyspiańskiego i Grunwaldzka.

SPP powinna zacząć działać od jesieni 2020 r.

el

3
Dodaj komentarz

avatar
Robert Glowacki
Robert Glowacki

Czas najwyższy

Kuba Gorączkowski
Kuba Gorączkowski

Nic się nie zmieni jak na Jeżycach .

Włodzimierz Sylwestrzak
Włodzimierz Sylwestrzak

Już nie będę robić zakupów na Wildzie, lekarza też będę musiał zmienić. Wilda będzie się wyludniać.