Karmelicka 1 fot. ZDM

Poznań: Remont Karmelickiej trwa – ale nikt go nie konsultował z radą osiedla

“Pomimo że sama Rada Osiedla Stare Miasto była inicjatorem tego remontu, to nie przedstawiono jej projektu remontu do zaopiniowania” – piszą oburzeni radni w oświadczeniu. A sprawa jest poważna: chodzi o kilkanaście miejsc parkingowych.

Remont chodnika ulicy Karmelickiej rozpoczął się dziś, o czy informował Zarząd Dróg Miejskich. Tylko że z powodu remontu zniknie kilkanaście miejsc parkingowych z ulicy. A o tym już radnych nikt nie poinformował.

“Ulica nieduża i remont też nieduży. Powstaje jednakże duży problem braku uzgodnienia tego remontu z radą osiedla i nawet wbrew opinii rady osiedla” – komentują kąśliwie radni. – “Duży problem będzie również dla lokalnej społeczności, która w tym gęsto zaludnionym terenie utraci wiele miejsc postojowych”.

Pomimo że rada osiedla była inicjatorem tego remontu, to nie przedstawiono jej projektu remontu do zaopiniowania. Gdy jednak rada uzyskała wiedzę o planach remontowych, poprosiła o ten projekt, a nawet przyjęła odpowiednią uchwałę wyrażającą zaskoczenie postępowaniem władz i postulującą swój udział w procesie opiniowania. W kolejnej uchwale rada wyraziła poparcie dla inicjatywy remontu, lecz sprzeciwiła się niepotrzebnej i problematycznej dla mieszkańców likwidacji miejsc postojowych.
– Brak opiniowania przez radę osiedla i działanie wbrew radzie osiedla w tak ważnych sprawach dla społeczności lokalnej traktujemy jako wyraz lekceważenia ze strony jednostek miejskich, które doskonale znają istniejący stan i z wielkim uporem dążą do zmian w sposób konfliktowy dla okolicy – mówi Wiesław Werner, radny Osiedla Stare Miasto, zajmujący się tym tematem od wielu miesięcy.

Po remoncie chodnika na ulicy będzie bowiem można parkować nie ukośnie, a równolegle, co spowoduje znaczne ograniczenie liczby miejsc parkingowych. Obecnie na ul. Karmelickiej po stronie wschodniej jest ponad 20 miejsc parkingowych. Natomiast po remoncie i dostosowaniu rozwiązań do obowiązujących przepisów może ich zniknąć nawet 16 – łącznie z narożnikiem ul. Krakowskiej. Licząc dalszą reorganizację ruchu na ul. Krakowskiej, w okolicy Szkoły Podstawowej nr 82 i Kościoła Bożego Ciała, może to być nawet 25 miejsc postojowych, a to już poważne utrudnienie dla całej okolicy.

– Mieszkańcy wskazują na dużą gęstość zaludnienia w tym rejonie, gdzie mieszka nawet 4 tysiące osób, czego potwierdzeniem jest choćby fakt, że funkcjonują tu aż trzy obwody wyborcze. Powszechnie znane są wieloletnie problemy mieszkańców z parkowaniem w tej okolicy. Rada osiedla z własnej inicjatywy wyraziła swoje uwagi do projektu w uchwale z maja 2020 roku, lecz władze nie wzięły ich pod uwagę – przypomina Lidia Koralewska, radna i członkini Zarządu Osiedla Stare Miasto.

Co istotne: podczas posiedzenia Komisji Transportu Rady Miasta Poznania, które miało miejsce 10 lipca tego roku i po przedstawieniu stanowiska rady osiedla, komisja nie poparła planowanych zmian: tylko 1 radny miejski był za zamierzeniem władz, a wszyscy inni byli przeciw albo wstrzymali się od głosu, zalecając władzom osiągnięcie kompromisu z radą osiedla.

Ponadto na spotkaniu w terenie, które odbyło się 4 sierpnia z udziałem Piotra Libickiego, zastępcy dyrektora Zarządu Dróg Miejskich i plastyka miejskiego, radni wskazali, że na sześciometrowym chodniku można nie tylko zorganizować komfortową przestrzeń dla pieszych, ale również zachować dotychczasową organizację parkowania (z dostosowaniem do obowiązujących przepisów), a nawet wygospodarować miejsce na dodatkową zieleń powiększając pasy, w których posadzone są drzewa. Dokładnie tak, jak zrobiono to na ulicy Mostowej.

Niestety, postulaty te nie zostały przyjęte przez władze. Przedstawiony argument, że obecnie wiele miejsc jest niewykorzystanych, nie jest miarodajny: nie można uznawać stanu z początku sierpnia za miarodajny – jest epidemia i środek wakacji, więc wielu mieszkańców po prostu nie ma w mieście.

– Martwi nas istniejąca sytuacja – podsumowuje Andrzej Rataj, radny miejski i przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto. – Ponieważ wprowadzane zmiany będą problematyczne dla mieszkańców sąsiednich budynków, gdzie mieszka ponad 600 osób i gdzie miejsca postojowe na podwórkach są od dawna niewystarczające. Mieszkańcy ci również do mnie wielokrotnie zgłaszali swoje obawy, a są to zwłaszcza osoby starsze i rodziny z małymi dziećmi. W tym przypadku można było osiągnąć dobry kompromis remontowy, gdyż chodnik na ulicy Karmelickiej jest szeroki i porusza się nim niewiele osób.

ROSM, el

Dodaj komentarz

avatar