puma Nubia fot. Zoo Poznań

Poznań: Poszukiwana przez zoo puma odnalazła się. W… Chorzowie

Zwierzę przebywa tam w ogrodzie zoologicznym, do którego po namowach przekazał ją właściciel. I będzie tam do czasu, aż sytuacja prawna zwierzęcia się wyjaśni.

O próbie zabrania pumy na podstawie prawomocnego wyroku sądu przez pracowników poznańskiego zoo informowaliśmy wczoraj. Właściciel pumy uciekł razem z nią, nie chcą oddać zwierzęcia. Dziś jednak radny Łukasz Litewka z Sosnowca poinformował na swoim FB o przekazaniu pumy Nubii do chorzowskiego zoo. Jak napisał, chorzowskie zoo, nie poznańskie, zapewni Nubii schronienie w odpowiednich warunkach na czas, gdy ludzie będą wyjaśniali, czyje to zwierzę i gdzie powinno przebywać. Jej właściciel będzie tam pracował jako wolontariusz.

Sprawa nie jest łatwa do rozwiązania: Kamil S., właściciel pumy, sprowadził ją do Polski z Czech, gdzie posiadanie takich zwierząt jest dozwolone – sęk w tym, że w Polsce nie. Kamil S. nagiął więc prawo rejestrując cyrk, bo cyrk może posiadać dzikie zwierzęta. Wynajmował pumę za pieniądze do sesji zdjęciowych, wożąc w ciasnej klatce, bo większa nie mieściła się w cinquecento. To dlatego sąd zadecydował o odebraniu mu zwierzęcia.

Jednak nie ulega też wątpliwości, że jest szczerze przywiązany do Nubii. Nie wiadomo też, jak zniesie rozłąkę z właścicielem puma wychowana od urodzenia przez ludzi – bo pochodzi z hodowli. W Czechach są one legalne.

Ewa Zgrabczyńska, dyrektor poznańskiego zoo, zamieściła zdjęcie z jednej z sesji, do których Nubia była wynajmowana. “Kochani, dzięki naszej interwencji i pomocy Puma Nubia nigdy więcej nie wystąpi w takich sesjach” – napisała pod zdjęciem. – “Będzie miała szansę na przywrócenie choć odrobiny dzikiej tożsamości. Dzięki pomocy m. in. Fundacji Don Vittorio for Wild Animals puma dzisiaj znalazła się w Chorzowskim Zoo, gdzie na pewno warunki utrzymania pozwolą na realizację jej potrzeb biologicznych. Dziękujemy za przyjęcie jej pod opiekę. A my nadal będziemy walczyli o Nieumarłe, Tygrysy, Lwy i wszystkie zwierzęta, które zostały w niewłaściwy sposób potraktowane przez człowieka oraz o respektowanie i dopracowanie przepisów, które mają je chronić. Niech Nubia stanie się PUMĄ! Trzymajmy za to kciuki. Dziękujemy za wsparcie wszystkich osób, instytucji i mediów, które znowu stanęły murem za nami i naszą misją”.

Sprawa pumy Nubii będzie teraz przedmiotem mediacji – swoje wsparcie w tej sprawie zaoferowało między innymi Stowarzyszenie Otwarte Ramiona, które wystosowało dzisiaj pismo do właściciela pumy, pana Kamila S., oraz do dyrektor poznańskiego ogrodu zoologicznego dr Ewy Zgrabczyńskiej z propozycją spotkania mediacyjnego, w celu wypracowania wspólnego rozwiązania i zapewnienia zwierzęciu jak najlepszego dobrostanu.

Zoo Poznań, el