Poznań: Poseł Wróblewski chce zostać Rzecznikiem Praw Obywatelskich

Poseł B. Wróblewski fot. FB
Polityk Prawa i Sprawiedliwości poinformował dziś w mediach społecznościowych, że zdecydował się kandydować na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

„Zdecydowałem się na kandydowanie na Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest to ważna funkcja, duża odpowiedzialność. Jestem do tej funkcji przygotowany z wykształcenia i pracy zawodowej” – napisał poseł na Twitterze.

Poseł zapewnił, że zawsze będzie stał po stronie osób dyskryminowanych i wykluczonych, potrzebujących jego pomocy, a ważnym obszarem, którym chce się zająć, są „tradycyjne prawa i wolności. Te, które stanowią rdzeń polskiej konstytucji i tradycji prawno-człowieczej” – napisał poseł.

O kandydaturze Bartłomieja Wróblewskiego na RPO mówiło się już kilkakrotnie. Pięć dni temu radio RMF FM podało jego nazwisko jako kandydata partii rządzącej. Pośrednio tę informację potwierdził też Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu, który powiedział dziennikarzom, że Prawo i Sprawiedliwość w najbliższym czasie zgłosi swojego kandydata na RPO i bardzo możliwe, że to będzie Bartłomiej Wróblewski.

Przypomnijmy, że kadencja obecnego rzecznika, Adama Bodnara, zakończyła się 9 września ubiegłego roku. Jednak rzecznik nadal pełni tę funkcję, ponieważ dotąd nie udało się wybrać następcy. Zgodnie z prawem ma on zostać powołany przez Sejm za zgodą senatu. Kandydatka opozycji, Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, nie została poparta przez Sejm, w którym większość ma PiS, a z kolei Piotr Wawrzyk, kandydat PiS, przepadł w głosowaniu w Senacie. Termin zgłaszania kandydatów na rzecznika tym razem upływa 19 marca.

Czy Bartłomiej Wróblewski miałby większe szanse? Jego kandydatura wzbudza wiele negatywnych emocji, bowiem to on w 2017 roku stanął na czele 100 parlamentarzystów, którzy złożyli wniosek o zbadanie, czy dokonanie aborcji w przypadku wykrycia ciężkich i nieodwracalnych wad płodu jest zgodne z konstytucją. Ponieważ wówczas TK nie zajął się tą sprawą, poseł ponownie złożył wniosek, w 2019 roku. Tym razem TK wydał decyzję, zgodnie z którą przerwanie ciąży w przypadku ciężkiego upośledzenia lub choroby płodu jest niezgodna z Konstytucją. To doprowadziło do wielomiesięcznych protestów Polek i Polaków na ulicach w ramach Strajku Kobiet.

 

Podziel się: