Poznań: Policja ma specjalistyczny samochód. Do łapania trucicieli

Bada jakość spalin i skład dymu, a dzięki temu policjanci mogą skuteczniej karać kierowców, którzy zanieczyszczają powietrze w mieście. Samochód Ekipy Techniki Drogowej i Ekologii od czerwca pomaga łapać trucicieli.

Ponad 600 skontrolowanych pojazdów ma na swoim koncie specjalistyczny samochód poznańskiej policji. Co piątemu kierowcy zatrzymano dowód rejestracyjny. Pojazd, oprócz tradycyjnego sprzętu policyjnego, zaopatrzony jest w specjalistyczne urządzenia, m.in. dymomierz i analizator spalin, które pozwalają sprawdzić, czy auta (zarówno z silnikami diesla, jak i benzynowymi) nie emitują zbyt wielu szkodliwych spalin.

Samochód wyposażony jest także w część biurową. Do dyspozycji policjantów są np. siedzenia i robocze stoliki, umożliwiające bieżące wypełnianie i weryfikowanie dokumentów, a także mała szafka, w której można przechować druki. Zakup auta dofinansowały władze miasta kwotą 15o tysięcy zł. Drugie tyle dołożyła Komenda Główna Policji.

– Po poznańskich drogach porusza się wiele pojazdów w różnym stanie, więc na pewno sprzęt będzie często używany – dla zdrowia i bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców miasta i turystów – mówił podczas przekazania pojazdu insp. Piotr Mąka, komendant wojewódzki policji w Poznaniu.

Rzeczywiście, specjalistyczny samochód doskonale spełnia swoją rolę. W ciągu 3 miesięcy (od czerwca do końca sierpnia) poznańscy policjanci skontrolowali z jego pomocą 649 pojazdów. Ponad ¼ z kierowców (180) została ukarana mandatami, kolejne 65 otrzymało pouczenia. Funkcjonariusze zatrzymali też 164 dowody rejestracyjne.

UMP, el