Poznań nie zamierza kupić ani dostarczać węgla mieszkańcom

Jacek Jaśkowiak fot. UMP

Sejm przyjął ustawę ułatwiającą samorządom dystrybucję węgla dla mieszkańców w preferencyjnej cenie 2 tysięcy zł za tonę. Jednak prezydent Jacek Jaśkowiak nie zamierza skorzystać z tej ustawy.

Prezydent Poznania już na początku października krytycznie odnosił się do rządowych propozycji, by to samorządy wzięły na siebie obowiązek dystrybucji węgla. Zwracał uwagę, że samorządy nie są do tego przygotowane: nie mają odpowiedniego sprzętu, personelu, w dodatku zgodnie z przepisami musiałyby na każdą dostawę organizować przetarg, który przecież też musi potrwać i raczej wątpliwe, by w obecnym systemie prawnym samorządom udało się to zorganizować przed zimą. Zdaniem Jacka Jaśkowiaka takie pomysły rządu to próba przerzucenia odpowiedzialności na samorządy, bo rząd nie radzi sobie z kryzysem.

Ustawa, którą uchwalił Sejm, ma ułatwić samorządom kupno i dystrybucję węgla, w dodatku po niższej cenie. Jednak prezydent Poznania powiedział Radiu Poznań, że władze miasta nie skorzystają z takiej możliwości. Według informacji, które posiadają, większość poznaniaków, którzy palą węglem – a ponad 60 proc. mieszkań w Poznaniu jest podłączonych do miejskiej sieci ciepłowniczej – już się zaopatrzyła w węgiel. Zdaniem Jacka Jaśkowiaka wynika to z poznańskiej zaradności i pragmatyzmu – gdy tylko zorientowali się, że mogą być kłopoty z węglem, natychmiast zaopatrzyli się w odpowiedni zapas opału.

Prezydent jest zdania, że taka ustawa może być pomocna tym samorządom, gdzie większość osób nie jest podłączona do miejskiego cieplika, jak w Poznaniu, ale posiada piece na węgiel.

Oczywiście nie oznacza to, że miasto nie zamierza pomóc osobom, które są mniej zaradne lub z racji wieku nie są sobie w stanie poradzić z takimi sytuacjami – im władze miasta będą pomagać. Samorząd ma zresztą do tego wyspecjalizowane jednostki, bo taka pomoc słabszym i starszym świadczy co roku.

Według danych Radia Poznań w stolicy Wielkopolski jest zarejestrowanych około 20 tysięcy pieców węglowych, co wynika z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

Podziel się: