Poznań: Na placu Wolności miała być strefa wypoczynku. Dlaczego nie powstała?

koncepcja placu Wolności fot. Estrada Poznańska

Ponad rok temu miasto rozstrzygnęło konkurs na koncepcję „sezonowego zagospodarowania placu Wolności na potrzeby kulturalne, rekreacyjne i gastronomiczne”. Projekt miał ruszyć w kwietniu tego roku, ale nie ruszył. Co się z nim stało?

Przypomnijmy: założeniem projektu i konkursu było stworzenie takiej koncepcji, dzięki której plac Wolności tętniłby życiem przez cały sezon, to znaczy od kwietnia do października 2022. Taką też koncepcję opracowała pracownia UGO Architecture, które wygrała konkurs Estrady Poznańskiej.

Miała więc powstać strefa gastronomiczna z pylonami pomyślanymi jako maszty dla „żagli” ocieniających strefę gastronomiczną, scena dla występów, mobilne miejsca odpoczynku i strefy zieleni, które można byłoby przestawiać w zależności od potrzeb. Zwycięzca otrzymał nagrodę w wysokości 8 tysięcy złotych brutto, a jego koncepcja miała być wdrożona w życie wiosną 2022 roku.

Tymczasem wiosna powoli się kończy, a strefy odpoczynku jak nie było – tak nie ma.  Jak wyjaśniła Małgorzata Kempa, dyrektor Estrady Poznańskiej, Radiu Poznań, z powodu obecnej trudnej sytuacji gospodarczej przetarg na jej wykonanie nie został rozstrzygnięty, bo zabrakło chętnych, a dodatkowo na rynku obecnie nie ma takich surowców, jakie przewidzieli autorzy projektu.

Jednak dzielni specjaliści z Estrady nie załamali rąk, tylko stwierdzili, że zrobią tyle, ile będzie możliwe w tym realiach gospodarczych – i zapraszają do strefy kulturalnej na placu Wolności od połowy czerwca. Będą pokazy filmów, koncerty i spektakle dla dzieci, a na głodnych i spragnionych będzie czekała strefa gastronomiczna, w której znajdą się stoiska restauratorów ze Starego Rynku. Ze względu na remont płyty nie mogą uruchomić ogródków przed lokalami, ale po długich naradach i rozmowach z miastem będą to mogli zrobić na placu Wolności.

To wszystko jednak oznacza, że strefa nie będzie wyglądała jak na tych pięknych wizualizacjach przedstawionych przez zwycięzcę konkursu. Będzie znacznie skromniejsza – ale, jak zapewnia Estrada poznańska, atrakcji nie powinno brakować. A strefa wypoczynku z prawdziwego zdarzenia ma ruszyć za rok.