Poznań: Miasto zachęca do Kawki Bis. Ale Wrocław obniża czynsze

Od 2018 roku w Poznaniu działa program Kawka Bis, dzięki któremu mieszkańcy wymieniający stare piece będą mogli dostać nawet stuprocentowy zwrot kosztów. Jeszcze dalej idzie Wrocław, który również ma problem ze smogiem. Tam wymieniający piece w lokalach komunalnych mogą dodatkowo liczyć jeszcze na obniżkę czynszu.
Reklama

W Poznaniu na najbliższej sesji miejscy radni zajmą się projektem zmian w Kawce Bis. Zgodnie z propozycją prezydenta wsparcie dla tych osób lub firm, które zechcą skorzystać z Kawki Bis, będzie większe. Obecnie górny limit dofinansowania dla jednego lokalu wynosił 6 tys. zł, po zmianach będzie to 12 tys. zł, a nawet 15 tys. zł – w przypadku fotowoltaiki. I będzie można się starać o zwrot 100 proc. kosztów, a nie jak dotąd 80 proc. Uproszczone zostaną także procedury, wydłużeniu ulegnie czas składania wniosków i rozliczania inwestycji – jak o tym informowaliśmy z okazji Dnia Czystego Powietrza.

Reklama

Jeśli radni uchwalą tę propozycję – będzie to duży krok naprzód. Bo właśnie skomplikowane procedury administracyjne i wysoki wkład własny blokowały wielu mniej zamożnym poznaniakom drogę do starania się o środki na wymianę swojego starego pieca. A przypomnijmy, że zgodnie z uchwałą rady miasta obowiązującą od 2018 roku poznaniacy mają 10 lat, by usunąć wszystkie piece starej generacji.

Kawka Bis to kontynuacja rządowego programu Kawka z 2015 roku, dzięki któremu udało się wymienić 130 źródeł niskiej emisji na te bardziej ekologiczne. Miasto chce zrobić więcej i mają w tym pomóc nie tylko uproszczone procedury oraz wyższe dotacje, ale też i kampania informacyjna, która ma dotrzeć dom wszystkich potencjalnych beneficjentów programu w całym mieście. Większy ma być też budżet – 10 mln zł, bo taka jest propozycja, pozwoli na wymianę około tysiąca pieców rocznie. To niestety niewiele – według szacunków miasta w Poznaniu nadal jest jeszcze około 25 tysięcy źródeł niskiej emisji, w tym około 4 tys. w zasobach komunalnych.

Reklama

W swojej walce ze źródłami niskiej emisji znacznie dalej poszedł Wrocław, będący w podobne sytuacji co Poznań – informuje Onet.pl. Władze stolicy Dolnego Śląska uruchomiły program Kawka+. Zgodnie z nim od 2020 roku do końca 2021 wymiana starych pieców będzie w całości finansowana przez miasto – wcześniej samorząd zwracał 70 proc. kosztów.

Dodatkowo mieszkańcy lokali komunalnych, którzy sami zdecydują się zlikwidować piece, przez dwa lata nie będą płacić czynszu,a przez kolejne dwa – tylko połowę. Dodatkowo miasto uruchomiło program Termo Kawka: w latach 2020-2024 mieszkańcy będą mogli otrzymać 5 tys. zł dotacji na wymianę nieszczelnych okien.

Reklama

Do 2024 r. Wrocław zamierza wydać na likwidację starych pieców 330 mln zł. Jak zbadała Politechnika Wrocławska, w mieście jest ponad 20 tys. źródeł niskiej emisji.

Lilia Łada

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar