Rafał Trzaskowski 12 fot. S. Wąchała.

Poznań: Mężczyzna, który groził śmiercią Rafałowi Trzaskowskiemu, jest już na wolności

Prezydent Warszawy, gdy dowiedział się, że człowiek, który mu groził, jest ciężko chory i nikogo nie byłby w stanie skrzywdzić – wycofał oskarżenie i sprawę umorzono.

Przypomnijmy: 41-letni poznaniak Tomasz G. zadzwonił do Kancelarii Prezydenta RP, by powiedzieć, że zabije kandydata Koalicji Obywatelskiej na to stanowisko. Mężczyznę wzburzył fakt wycofania się warszawskiego magistratu z finansowania turnusów rehabilitacyjnych, o czym przeczytał w prawicowych mediach – jak informowaliśmy.

Gdy trafił do aresztu, wyszło na jaw, że jest ciężko chory na między innymi pląsawicę Huntingtona, padaczkę, astmę i jaskrę. Nie byłby w stanie nikogo zabić, a dodatkowo pląsawica Huntingtona sprawia, że nie zawsze jest w stanie zapanować nad swoimi emocjami.

Gdy o jego stanie zdrowia dowiedział się o tym Rafał Trzaskowski, wycofał oskarżenie. Sprawa została już umorzona, a Tomasz G. wrócił do domu. Mężczyzna przeprosił prezydenta Trzaskowskiego za groźby.

el