lodowisko Bogdanka fot. CYRYL

Poznań: Lodowisko Bogdanka ostatecznie przeszło do historii

Taka informacja ukazała się na profilu społecznościowym lodowiska. I niby nie była to żadna nowina – od ponad roku wiadomo, że ma tam powstać Muzeum Powstania Wielkopolskiego – to jednak mimo wszystko smutno.

Dlaczego smutno? Bo Bogdanka to kawał historii Poznania. Tu się chodziło na zimowe randki, tu młodzi ludzie ćwiczyli jazdę figurową na lodzie. Przez całe lata było to jedyne sztuczne lodowisko w Poznaniu. A w czasach, gdy nie było stoku narciarskiego i sezonowych lodowisk oraz nowego lodowiska na Chwiałce – jedyną typowo zimową atrakcją Poznania, poza osiedlowymi górkami dla saneczkarzy, oczywiście.

Lodowisko jako pełnowymiarowe, choć niezadaszone, o powierzchni 1200 m kwadratowych, zostało otwarte w 1967 roku. Lokalizacja nie było przypadkowa: znajdowało się na zapleczu czynnej jeszcze wówczas rzeźni przy Garbarach, z której dostarczano amoniak do chłodzenia tafli. To pozwalało na jego funkcjonowanie.

Otwarcie lodowiska odbyło się 17 grudnia z pompą, hokejowym meczem towarzyskim Polska – NRD, w którym wygrali goście 3:0. Po meczu lodowisko przeszło we władanie poznaniaków, a dokładniej pobliskich szkół, które mogły tu w ramach wychowania fizycznego uczyć jazdy na łyżwach – uczniowie z dalszych dzielnic miasta, którzy z racji odległości nie mogli mieć tak prestiżowych lekcji WF, bardzo zazdrościli tym szczęściarzom ze Starego Miasta…

Działała tu też szkółka szkółka łyżwiarstwa figurowego i amatorski klub hokejowy, a sporo czasu zostawało też na tak zwaną rekreację, czyli jazdę dla wszystkich chętnych. Nigdy ich nie brakowało i bardzo często, by dostać się na Bogdankę, trzeba było swoje odstać w kolejce… A ileż fascynujących znajomości nawiązywało się w tych kolejkach, nie mówiąc o pierwszych miłościach i randkach na lodowisku…!

Niestety, w 1994 lodowisko trzeba było zamknąć. Nieremontowana od lat instalacja dostarczająca amoniaku groziła wyciekiem toksycznej substancji, wyremontować jej nie było za co, zresztą akurat w tym czasie rzeźnia zakończyła swoją działalność przy Garbarach i dostawy amoniaku i tak się skończyły.

Rozważania nad tym, co zrobić z Bogdanką, trwały wiele lat. Były propozycje wyremontowania i ponownego otwarcia lodowiska, a temat co jakiś czas wracał podnoszony przez miejskich radnych, ale ostatecznie wszystko zawsze kończyło się brakiem działań z powodu braku pieniędzy. W końcu analizy finansowe udowodniły jednoznacznie, że znacznie taniej będzie zbudować nowoczesne lodowisko od podstaw niż wyremontować archaiczną już Bogdankę.

Przez jakiś czas dawne lodowisko było placem manewrowym dla uczestników kursów na prawo jazdy, ale w 2005 roku pasjonatom udało się je ponownie otworzyć – co prawda tylko na połowie poprzedniej tafli. Bogdanka odżyła, odbywały się tam lekcje jazdy na łyżwach, Ice Party’s, a latem można było zagrać w siatkówką plażową.

4 listopada tego roku właściciele obiektu opublikowali komunikat: “Z przykrością informuję, że Lodowisko Bogdanka zostało zamknięte na stałe. Serdecznie podziękowania dla wszystkich naszych klientów za wspólnie spędzone lata”.

Tym razem już nie da się przywrócić działalności Bogdanki – na tym miejscu powstanie Muzeum Powstania Wielkopolskiego.

el

4 1 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze