mapa Łazarza fot. UMP

Poznań: Łazarska mapa przedsiębiorców wielkim niewypałem?

Na początku października zapowiadaliśmy ukazanie się specjalnej mapy historii i przedsiębiorców Łazarza. Mapa się ukazała, a przedsiębiorcy i historycy niemiłosiernie ją skrytykowali. Za ogrom błędów, które zawiera.

“Gdyby to była mapa przedstawiająca historię warsztatów rzemieślniczych i małych firm z lat 80., to jako historyk uznałbym ją za strzał w dziesiątkę” – napisał do nas jeden z naszych Użytkowników. – “Ale nawet przy tym założeniu napisanie “Szczanieckiej” zamiast “Sczanieckiej” jest niewybaczalnym błędem, zwłaszcza że pod tą mapą podpisał się przecież Urząd Miasta Poznania!”.

I rzeczywiście: na mapie nie ma wielu kultowych miejsc dla dzielnicy, w dodatku takich, które działają od lat, więc nie można powiedzieć, że powstały niedawno i informacja o nich nie zdążyła dotrzeć do twórców mapy. Są za to inne, których od dawna nie ma, jak chociażby Renoskór czy kilkanaście zakładów usługowych, głównie krawieckich, jak skrupulatnie wyliczyli łazarzanie.

“Zastanawiam się, czy ktoś, kto tę mapę tworzył, przeszedł się chociaż raz po łazarskich ulicach i w ogóle zna tę dzielnicę. Zawartość mapy wskazuje na korzystanie z danych nieaktualnych od co najmniej 10 lat” – pisze kolejny przedsiębiorca, który na Łazarzu prowadzi piekarnię od 7 lat i też go nie ma na mapie. – “Wystarczyłby jeden spacer, spisanie nazw lokali i ta mapa byłaby dużo bardziej aktualna i wartościowa”.

“To jest wstyd wypuszczać coś takiego, co nie ma nic wspólnego z tym, co naprawdę się dzieje na dzielni” – pisze ostro przedsiębiorczyni z Łazarza, kolejna, której nie ma na mapie. – “I brak jakiegokolwiek profesjonalizmu. Wszyscy jesteśmy przecież przedsiębiorcami z zarejestrowaną działalnością. W urzędzie miasta! Naprawdę nie można było wziąć stamtąd danych?”.

Sprawa jest tym bardziej przykra, że mapa miała promować lokalnych przedsiębiorców i przyczynić się do rewitalizacji dzielnicy. Tymczasem, jak twierdzą przedsiębiorcy, promuje głównie… sieciowe firmy znajdujące się w dzielnicy. A nie tak to miało wyglądać według zapowiedzi Urzędu Miasta Poznania. 

– Mamy nadzieję, że będzie wsparciem dla przedsiębiorców w promocji usług, a dla turystów przewodnikiem po dzielnicy i jej atrakcjach – mówiła na początku października Katarzyna Parysek, zastępca dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta. Bo to właśnie biuro, wspólnie z Radą Osiedla Św. Łazarz oraz Stowarzyszeniem Wirtualny Łazarz opracowało tę mapę. Podobno do współpracy zaprosiło też lokalną społeczność. Najwyraźniej jednak mało skutecznie, skoro tak wielu przedsiębiorców nie miało o tej inicjatywie pojęcia.

Miejmy nadzieję, że kolejna edycja mapy będzie bardziej aktualna. I tym razem uwzględni przedsiębiorców z Łazarza.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze