Poznań: Koziołki dwa razy dziennie? Negocjacje trwają

Koziołki 100 lat Kolejorza fot. Sławek Wąchała

Wszystko wskazuje na to, że miasto podpisze stosowną umowę z Muzeum Narodowym, które zarządza Ratuszem – i dzięki temu koziołki będą się pokazywały na wieży nie raz, a dwa razy dziennie. Takie rozwiązanie obowiązywałoby na czas remontu płyty Starego Rynku.

Pomysł na takie rozwiązanie pojawił się w połowie maja – radna radna Maria Lisiecka-Pawełczak podczas posiedzenia komisji kultury fizycznej i turystyki zwróciła uwagę, że z powodu prac trwających przed ratuszem oglądanie koziołków jest mocno utrudnione. Jest tam mało miejsca, więc nie wszyscy chetni się mieszczą, a dodatkowo widok ograniczają maszyny i ogrodzenie. Radna zaproponowała, żeby w czasie remontu koziołki trykały się dwa razy dziennie, drugi raz na przykład o 15.00, żeby ułatwić turystom zobaczenie widowiska.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, pomysł poparła Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna i władze miasta również. Obecnie trwają rozmowy, by mechanizm koziołków, którym, tak jak całym Ratuszem, zarządza Muzeum Narodowe, został przeprogramowany tak, by można je było oglądać częściej niż raz dziennie. Informację potwierdziła Aleksandra Sobocińska, rzeczniczka Muzeum Narodowego. Jej zdaniem umowa zostanie podpisana, koziołki będzie można oglądać codziennie drugi raz, o godzinie 15.00, a odpowiednim dniem na inaugurację tej atrakcji byłby 29 czerwca, czyli dzień patronów Poznania, świętych Piotra i Pawła.