policja fot. Sławek Wąchała

Poznań: Kobieta walczy o życie po wybuchu w centrum miasta

Kelnerka, która ucierpiała podczas wybuchu w City Parku walczy o życie. Ma poparzone, aż 80 procent ciała.

O samym wybuchu więcej można przeczytać tutaj. Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, około 20.30, gdy restauracja była pełna gości. W pewnej chwili wszyscy usłyszeli głośny huk, a zaraz potem pojawił się dym i płomienie. Obsługa kazała wszystkim wyjść przed budynek.

Jak się okazało wybuchł piec znajdujący się w lokalu. Z pierwszych relacji wynikało, że obrażenia mogły odnieść dwie osoby, kolejna wersja mówiła o czterech poszkodowanych. Najcięższe obrażenia ma jedna z kelnerek, która pracowała w restauracji. Jak zdradził Stanisław Rusek, rzecznik szpitala im. Strusia, w rozmowie z Gazetą Wyborczą, kobieta ma poparzone 80% ciała i nie oddycha samodzielnie. Obecnie ma się znajdować w śpiączke farmakologicznej.

Policja obecnie ustala jak mogło dojść do wybuchu w restauracji.

Dodaj komentarz

avatar