Adam Szłapka

Poznań: Koalicja Obywatelska zaprasza na przemarsz i “Burzę przed ciszą

Kampania przedwyborcza Rafała Trzaskowskiego w Poznaniu i Wielkopolsce kończy się mocnym akcentem: jego zwolennicy o 17.30 przespacerują się Wartostradą, a o 20.00 spotkają na placu Wolności.

Koalicja Obywatelska, czyli PO, Nowoczesna, Zieloni i Inicjatywa Polska, również podsumowała dziś kampanię prezydencką.
– To będą jedne z najważniejszych wybory w Polsce w ciągu ostatnich 30 lat, pewnie ważniejsze od 1989 roku – uważa poseł Adam Szłapka, prezes Nowoczesnej. Będziemy wybierać, jakiej Polski chcemy: czy Polski otwartej, nowoczesnej, europejskiej, przedsiębiorczej, Polski, w której jest miejsce dla każdego z nas, niezależnie od tego, jakie ma poglądy, w co wierzy i jaka ma orientację seksualną, Polski, w której każdy czuje się dobrze – mówił poseł. – Czy chcemy Polski, w której dzieli się ludzi na lepszy i gorszy sort, nazywa się ludzi chamską hołotą, czy nazywa się ich ludźmi specjalnej troski? Czy chcemy Polski, która jest w Europie czy na peryferiach Europy? O tym są te wybory. Dlatego dzisiaj całą ekipą – Młodych Nowoczesnych przede wszystkim – walczymy o jak najwyższą frekwencję i o to, by jak najwyższy wynik uzyskał Rafał Trzaskowski.

Ekipa Rafała Trzaskowskiego o 6.30 była w Kościanie, później w Buku, na targowisku. Teraz są na rynku Jeżyckim w Poznaniu, będą jeszcze w Tarnowie Podgórnym, Rokietnicy i w Szamotułach.

Poseł Szłapka określił kampanię prezydencką jako bardzo emocjonalną, ale i mimo wszystko merytoryczną. Oczywiście jego zdaniem merytoryki było więcej u Rafała Trzaskowskiego.
– Bardzo dobre punkty programowe, na przykład propozycja 100 mln rocznie na in vitro, program, który został zlikwidowany przez Prawo i Sprawiedliwość – podkreślił poseł. – A pamiętajmy, że to poseł Andrzej Duda w 2012 roku podpisał się pod projektem ustawy, która chciała karać więzieniem za in vitro.

Jednak to emocje, jakie wzbudzali kandydaci pewnie najbardziej utkwią najbardziej w pamięci wyborcom. Bo takich jeszcze dotąd w Polsce nie było. No i debaty prezydenckie, które tak naprawdę, poza jedną, pierwszą w TVP, w zasadzie się nie odbyły.

– Telewizja Jacka Kurskiego propozycję TVN i Polsatu odrzuciła. Andrzej Duda stchórzył przed debatą i myślę, że to jest coś, co położy się cieniem na kampanii wyborczej – mówił poseł. – Jarosław Kaczyński nie dał zgody Andrzejowi Dudzie na udział w debacie i to jest bardzo przykre, bo myślę, że Polacy woleliby mieć niezależnego prezydenta, a nie takiego, który przed każdą decyzją, czy to jest udział w debacie czy ułaskawienie dilerów narkotyków, którzy sprzedają narkotyki dzieciom, musi zadzwonić do Jarosława Kaczyńskiego, do swojego szefa.

Zdaniem posła Szłapki to Rafał Trzaskowski jest kandydatem, który będzie walczył o odbudowanie poczucia wspólnoty w Polsce. Przypomniał też, że to nie Rafał Trzaskowski, ale Jarosław Kaczyński mówił o ludziach gorszego sortu, zdradzieckich mordach i chamskiej hołocie.

Poseł wspomniał też, że był wczoraj na wiecu PiS na placu Mickiewicza.
– Zostałem wywołany i chciałem zabrać głos, bo zarzucono mi, że się boję, więc chciałem porozmawiać, ale Szymon Szynkowski vel Sęk nie udzielił mi głosu – opowiadał. – Chciałem jednak chociaż uściskać ręce zwolennikom Andrzeja Dudy. Ale część z nich nie chciała tego zrobić. Nam zależy na tym, żeby Polska była znów wspólnotą, i między innymi dlatego musi wygrać Rafał Trzaskowski, bo Andrzej Duda tę wspólnotę zdewastował. To, co powiedział wczoraj, że wybór jego to wybór Polski, pokazuje, jak bardzo tę wspólnotę dewastuje, bo myślę, że więcej niż połowa społeczeństwa nie chce wyboru Andrzeja Dudy, a on ich nazywa nie-Polską. Tak samo jak ludzi LGBT nie nazywa ludźmi. To jest coś, na co nie powinniśmy sobie pozwalać.

Poseł odniósł się też do kosztów funkcjonowania państwa PiS.
– Kancelaria AD jest najdroższą kancelarią tego państwa w historii: 200 mln zł – mówił – A ja od kilku miesięcy staram się dowiedzieć, ile zostało wydane na nagrody, ile na wynagrodzenia, jak korzystają ministrowie z przejazdów służbowych, jak korzystają z samolotów. Wiemy o 70 mln zmarnowanych przez wicepremiera Sasina, wiemy o kilkudziesięciu milionach na nagrody za czasów pani Szydło – 70 tysięcy sobie minister Błaszczak wypłacił – wiemy, że chyba 500 mln więcej kosztuje kancelaria premiera i wszystkie ministerstwa. Ale to co jest najbardziej bulwersujące, to to, że my wszyscy składamy się z naszych podatków 2 mld na obrzydliwą propagandę Jacka Kurskiego. Te pieniądze mogły być przeznaczone na chorych dla raka, a zostały przeznaczone na wynagrodzenia propagandystów.

Adam Szłapka skomentował też wczorajsze słowa wicepremier Emilewicz, która stwierdziła, że prezydent nie musi walczyć o prawa kobiet, bo wie, że są one dobrze zabezpieczone w Polsce.
– Nie ma wystarczającej liczby żłobków, jest zlikwidowane finansowanie programu in vitro, nadal mamy lukę płacową, mamy cały czas problem z przemocą w rodzinach, to PiS zlikwidował Niebieską linię, na która można było zgłaszać przemoc w rodzinie – wyliczył jednym tchem. – Na marginesie: Andrzej Duda ułaskawił trzy osoby skazane wyrokiem sądu za znęcanie się nad rodziną. Więc nie opowiadajmy bzdur o tym, że wszystko jest dobrze, jeśli chodzi o prawa kobiet. To PiS próbował wielokrotnie zaostrzyć różne kwestie dotyczące praw kobiet. Myślę, że na Czarnych Protestach kobiety wielokrotnie powiedziały, co sądzą o rządach PiS i powiedziały: mamy dość.

Członkowie sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego zamierzają jeszcze dziś spotykać się z poznaniakami na Moście Teatralnym, później przemaszerować Wartostradą, a o 20 spotkać się na placu Wolności na “Burzy przed ciszą” – ostatnim, najsilniejszym akordzie poparcia dla Rafała Trzaskowskiego przed ciszą wyborczą.

Lilia Łada

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze