Poznań. Jacek Jaśkowiak o antyszczepionkowcach: “cymbały”

Prezydent Poznania jak zwykle nie owijając w bawełnę i w ostrych słowach skomentował akcję antyszczepionkowców, której efektem była ewakuacja Term Maltańskich. Nazwał ich “grupką cymbałów” i wezwał do piętnowania takich zachowań.

Przypomnijmy: w niedzielę o 17.15 Termy Maltańskie otrzymały maila z informacją o bombie znajdującej się w obiekcie. Miała wybuchnąć, jeśli na termach nie zostanie zaprzestane “kłucie Polaków”.

Tym określeniem zazwyczaj posługują się antyszczepionkowcy w odniesieniu do szczepień. Co prawda akurat na Termach Maltańskich nikt nikogo nie szczepi, ale wyznaczono tam oddzielną kasę dla osób zaszczepionych. W termach, jak i w innych placówkach tego rodzaju w całym kraju, obowiązuje limit osób, które mogą być obecne w środku, a do którego nie wlicza się osób zaszczepionych. Prezes term uznał więc, że wygodniej i szybciej dla wszystkich zainteresowanych będzie, gdy osoby zaszczepione będą podchodzić do oddzielnej kasy.

Najwyraźniej to rozwiązanie bardzo się nie spodobało przeciwnikom szczepień, mimo że jest tylko wypełnieniem rządowych zaleceń i stąd mail o bombie. Oczywiście, nie było jej tam, jak to sprawdzili saperzy.

Jednak na czas przeszukania obiektu klienci musieli zostać wyprowadzeni na zewnątrz. Po zakończeniu akcji ich bilety zostały im przedłużone o czas ewakuacji, co oznacza realne straty finansowe dla miasta. Termy Maltańskie to obiekt miejski.

“Tak zwani “antyszczepionkowcy” wywołali alarm bombowy w Termy Maltańskie Poznań” – napisał oburzony prezydent Jacek Jaśkowiak na FB. – “Takie zachowania należy piętnować. Nie możemy pozwalać na to, by mieszkańcy byli terroryzowani i narażani na stres przez grupkę cymbałów. Liczę na szybkie ujęcie sprawców i jednocześnie dziękuję Policji za sprawną akcję na miejscu zdarzenia”.

 

3.3 6 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze