Obchody czerwca 1956 Poznań 2021 fot. Sławek Wąchała

Poznań: Hołd bohaterom Poznańskiego Czerwca oddany

Przemówienia, listy od prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, a na zakończenie kwiaty przed pomnikiem, koncert i racowisko w wykonaniu kibiców. Tak poznaniacy świętowali 65. rocznicę Powstania Poznańskiego Czerwca 1956.

Tradycyjnie kulminacja obchodów miała miejsce wieczorem przed pomnikiem Czerwca ’56. Jednak delegacje składały kwiaty już od rana w miejscach upamiętniających ważne wydarzenia związane z powstanie: przed tablicą pamiątkową przy bramie Fabryki Pojazdów Szynowych, na skwerze im. Trzech Tramwajarek, przy gmachu Rektoratu Politechniki Poznańskiej, bramie głównej zakładów H. Cegielskiego oraz na ul. Kochanowskiego.

O godz. 17.00 w Kościele OO. Dominikanów przy al. Niepodległości została odprawiona msza św. w intencji ofiar Czerwca ’56, którą uświetnił występ Poznańskiego Chóru Chłopięcego oraz towarzyszących mu artystów. Uczestnicy mszy przeszli w pochodzie na plac Adama Mickiewicza, pod pomnik Poznańskiego Czerwca, gdzie odbyły się główne uroczystości.

Wzięli w nich udział kombatanci powstania sprzed 65 lat, przedstawiciele władz regionalnych, posłowie, senatorowie i europosłowie, a także wyjątkowo wielu samorządowców, którzy przyjechali na spotkanie związane z utworzeniem ruchu samorządowego Wspólna Polska.

Zebrani witali oklaskami zebranych gości i – co ciekawe – najwięcej oklasków zebrali Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska i Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy oraz gospodarz imprezy, czyli Jacek Jaśkowiak.

Prezydent powitał zgromadzonych, a szczególnie serdecznie kombatantów Poznańskiego Czerwca 1956.
– Decydując się na strajk i wyjście na ulicę, by zaprotestować przeciwko władzy z imienia ludowej, a w praktyce nieludzkiej, wykazaliście się przywiązaniem do wartości, które wszyscy cenią, lecz których tylko nieliczni potrafią bronić – mówił Jacek Jaśkowiak. – Te wartości to godność pracy, wolność wyboru, prawo do manifestowania swoich przekonań, solidarność i braterstwo. Wyszliście, choć szanse powodzenia tego protestu były niewielkie. Walczyliście, choć mogliście zginąć, tak jak zginęło 58 uczestników zrywu. Nie kalkulowaliście, czy to się opłaca, nie skorzystaliście z podpowiedzi polityków i oportunistów, by siedzieć cicho.

Prezydent przypomniał też, że to o bohaterstwo poznańskich robotników potknął się socjalizm i to w Poznaniu w 1956 roku uczyniono pierwsze kroki do wolności. Poznański protest zadał władzy potężny cios, bo to dzięki niemu zmieniło się jej postrzeganie: stała się wroga i obca.
– Tak kończą ludzie, którym władza potrzebna jest dla niej samej, a nie do czynienia życia lepszym – podsumował Jacek Jaśkowiak. – Chcąc mieć chleb trzeba zadbać o wpływ na wspólne sprawy, o prawdziwą, a nie fasadową demokrację, o równość praw, bo tylko wtedy nie będziemy dostawać resztek z pańskiego stołu, ale to, co nam się po ludzku należy.

Podczas uroczystości zostały też odczytane listy z życzeniami od prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, a swoje przeżycia opowiedział Andrzej Sporny, przewodniczący Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 “Niepokonani”.
– Z gmachu ZUS przy ulicy Dąbrowskiego z 6 piętra oraz z dachu była zrzucana aparatura zagłuszająca zachodnie rozgłośnie radiowe nadające w języku polskim – wspominał. – Dobre lub złe, lecz zawsze prawdziwe, tak to brzmiało. Osobiście wraz z grupą demonstrantów udałem się na Kochanowskiego przed gmach Urzędu Bezpieczeństwa celem opanowania budynku. W początkowej fazie obrzucono budynek butelkami z benzyną. Funkcjonariusze UB użyli hydrantów. Około godziny 11.00 padły pierwsze strzały z gmachu urzędu bezpieczeństwa. Byli pierwsi ranni, pierwsze ofiary śmiertelne. Był to sygnał do walki zbrojnej.

Jarosław Lange, szef wielkopolskiej Solidarności przypomniał też historię pomnika Poznańskiego Czerwca, który zbudowali robotnicy, przede wszystkim z HCP.
– Ten pomnik ma szczególne znaczenie. Jest wyrazem solidarności i wdzięczności robotników dla tych ludzi, którzy 65 lat temu odważyli się wyjść na ulicę i zaprotestować. To właśnie 28 czerwca 1981 roku, 40 lat temu, ten pomnik został odsłonięty.

Po przemówieniach złożono kwiaty – było ich tyle, że utworzyły długą kwietną aleję przed pomnikiem. Po części oficjalnej rozpoczął się zapowiadany koncert – goście usłyszeli piosenki Grzegorza Ciechowskiego i Republiki ze spektaklu “Kombinat” Teatru Muzycznego, później mogli podziwiać racowisko, które zorganizowali kibice Lecha Poznań. A o godzinie 22.00 w hali nr 3 Międzynarodowych Targów Poznańskich rozpoczął się spektakl Teatru Ósmego Dnia “Pierwszy strzał”.

 

3 2 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze