Drzewa na osiedlu Kosmonautów fot. Lewica Razem

Poznań: Drzewa przy kościele na osiedlu Kosmonautów zostają!

Część parafian z osiedla Kosmonautów – i ksiądz proboszcz – chcieli wycinki drzew rosnących wokół kościoła. Ale nie udało się przeforsować wycinki – większość mieszkańców była jej przeciwna.

Chodzi o 9 drzew rosnących przy kościele na osiedlu Kosmonautów, wkomponowanych w chodnik. To właśnie o ich wycinkę 60 parafian złożyło wniosek do spółdzielni mieszkaniowej. Twierdzili, że drzewa utrudniają przejście chodnikiem, że chodzący tamtędy ludzie potykają się, ktoś nawet złamał żebro – jak o tym informowaliśmy.

Gdy sprawę nagłośniła telewizja WTK, wtedy okazało się, że nie tyle przeszkadzają przechodniom, bo między drzewami są duże odstępy, co procesji na Boże Ciało. I to dlatego część parafian, za aprobatą księdza proboszcza, wystąpiła o zgodę na wycinkę drzew. Pod petycją podpisało się 60 osób.

Wokół drzew, kościoła i księdza proboszcza rozpętała się burza. Pozostali mieszkańcy osiedla Kosmonautów był oburzeni argumentacją, że trzeba je wyciąć, bo kto to widział, żeby drzewa rosły w chodniku. I bo przeszkadzają w procesji. Zorganizowali własną petycję – już w ciągu kilku pierwszych dni podpisało ją ponad 200 osób. Napisali w niej, że drzewa nikomu nie przeszkadzają, że rosną od siebie w wystarczającej odległości, żeby wygodnie przejść i dają cień w upalne dni.

Przeciwników wycinki drzew wsparli ekolodzy, osiedlowi radni i politycy Lewicy. I udało się. Jak poinformował dziś Andrzej Bobak, kierownik osiedla Kosmonautów, wycinki drzew nie będzie. Ponieważ większość mieszkańców osiedla jest jej przeciwna, rada osiedla nie wystąpi do wydziału ochrony środowiska o zgodę na wycięcie drzew.

el

31
Dodaj komentarz

avatar
Elwira Strojna
Elwira Strojna

Brawo dla obrońców wycinki

Renata A. Wybieralska
Renata A. Wybieralska

Brawo obrońcy, brawo Administracja.

Grażyna Kowalska
Grażyna Kowalska

Mądrość zwyciężyła.

Merberos Knightmare
Merberos Knightmare

I znowu wygrała ideologiczna głupota: zamiast wypieprzyć drzewa z chodnika i posiądzie je przy praktyczniejszy miejscu i zrobić przestrzeń dla ludzi (z materiału wynika, że ktoś sobie nawet żebro złamał), to nie, ma być źle i tyle. Swoją drogą, kontr petycję napisali idioci, jeżeli faktycznie napisani w niej, że drzewa nikomu nie przeszkadzają. Skoro powstała petycja, że przeszkadzają, to znaczy że jednak komuś przeszkadzają. No ale w demokracji nie rządzi mądrość tylko głupia większość. I tam gdzie głupota, tam zawsze angażują się politycy lewizny, to jakby naczelny sztandar głupoty…

Elżbieta GKoczorowska
Elżbieta GKoczorowska

Brawo brawo!