Dni Pary Maltanka Borsig Bn2t fot. Sławek Wąchała

Poznań: Droższe bilety Maltanki. Dlaczego?

Z 7,50 zł na 10 zł – o tyle podrożeją normalne bilety na kolejkę Maltanka w tym roku. Droższe będą też bilety ulgowe, a sama kolejka będzie kursowała rzadziej. Poznaniakom nie bardzo się to podoba.

W ubiegłym roku za bilet normalny trzeba było zapłacić 7,50 zł, a za ulgowy – 5 zł. W tym roku normalny bilet to wydatek 10 zł, a ulgowy – 7 zł. Jeśli natomiast ktoś będzie chciał się przejechać zabytkowym taborem, czyli parowozem Borsig Bn2t czy wagonem serii MBxc-41, to dodatkowo będzie musiał dopłacić 2 zł.
– Wprowadzenie nowego cennika jest spowodowane przede wszystkim zmianami cen, w tym paliw i węgla, energii elektrycznej, części zamiennych do taboru oraz kosztów usług – tłumaczy Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK Poznań. – Nowe stawki dotyczą wszystkich przejazdów, wprowadzona zostaje również dopłata historyczna, która dotyczy przejazdów taborem historycznym, m.in. wagonikami ciągniętymi przez parowóz Bn2t, czy też – po pozytywnym zakończeniu prób technicznych – „ryjkiem”, czyli wagonem serii MBxc-41.

Pani Magdalena, matka 6-letniej Kasi i 5-letniego Damiana, obliczyła, że teraz za bilety będzie płacić 24 zł, a rok temu płaciła 17,50 zł. Przejażdżka Maltanką to był ulubiony moment niedzielnego spaceru całej rodziny. Ten wzrost o ponad 6 zł to dużo dla rodziny żyjącej z jednej pensji. Były mąż i ojciec dzieci jest jednym z wielu w Polsce dłużników alimentacyjnych.

– Teraz trzeba będzie ograniczyć tę przyjemność – mówi pani Magdalena. – Dla samotnej matki wydatek ponad 6 zł więcej to dużo. Niestety, nie jestem dużą rodziną, żeby mi przysługiwała zniżka, więc będziemy musieli zrezygnować z cotygodniowej jazdy, bo niestety, nasze koszty utrzymania też wzrosły. A wiadomo, że jak się oszczędza, to głównie na przyjemnościach.

Jeśli inni miłośnicy kolejki podobnie zareagują na wzrost cen, to może to być bardzo trudny sezon dla kolejki. Oczywiście wiadomo, że wpływy z biletów pokrywają tylko część jej kosztów utrzymania, jednak brak tej części może być dotkliwy dla MPK.

Warto też dodać, że kolejka tylko w sezonie wakacyjnym będzie kursowała codziennie. Poza sezonem w poniedziałki i wtorki kolejka będzie nieczynna. Te dni będą wykorzystywane na bieżący serwis pojazdów i urządzeń. Mniej kursów również oznacza niższe wpływy ze sprzedaży biletów.