Tramwaj w Ratajczaka 1 fot. UMP

Poznań: Czy trasa tramwajowa w Ratajczaka powstanie? Miasto ma problem

Projekt jest, dofinansowanie unijne zapewnione, przetarg ogłoszony – ale mimo to trasa tramwajowa w ulicy Ratajczaka może nie powstać. Po otwarciu ofert okazało się, że firmy chcą dużo więcej niż na tę inwestycję przeznaczyło miasto. I co teraz?

Jak informują władze miasta, na budowę tramwaju przeznaczono 106 mln zł. W przetargu złożono 6 ofert, ale nawet najtańsza z nich jest o 28 mln droższa – wykonawcy zaproponowali ceny od 134,5 mln do prawie 187 milionów złotych brutto. Co zamierzają w tej sytuacji zrobić władze miasta? Jak dotąd ani nie rozstrzygnęły, ani nie unieważniły przetargu.

Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, zapytany przez portal transport-publiczny.pl wyjaśnił, że miasto szuka brakujących pieniędzy, by inwestycja jednak mogła zostać przeprowadzona. Z pytaniem o taką możliwość miasto zwróciło się do Grzegorza Pudy, ministra funduszy i polityki regionalnej, który mógłby zagwarantować dodatkowe dofinansowanie trasy w Ratajczaka z nowej perspektywy unijnej na lata 2021-2027.

Gdyby nie było na to szansy, to miasto chciałoby przeznaczyć przyznane już na tę trasę dofinansowanie w wysokości 60 mln na inne inwestycje, które prowadzi, a które także, ze względu na sytuacje gospodarczą na świecie i wzrost cen w branży budowlanej, mają problemy z dopięciem budżetów. Przypomnijmy, że trwa budowa węzła komunikacyjnego na Grunwaldzkiej, realizacja przebudowy centrum Poznania, nie mówiąc o kolejnych etapach budowy trasy tramwajowej na Naramowice czy remoncie PST. Nie wiadomo, czy to byłoby możliwe. Jak jednak wyjaśnił zastępca prezydenta, pierwszeństwo w tej trudnej sytuacji budżetowej będą miały te inwestycje, które już trwają.

Mariusz Wiśniewski zwrócił też uwagę, że problemem są nie tylko koszty robocizny oraz materiałów budowlanych, a także drastyczny spadek pieniędzy samorządowych z powodu wdrożenia Polskiego Ładu. Problemem jest także to, że przy tej inwestycji miasto musiało czekać na wydanie decyzji środowiskowej aż półtora, co znacznie opóźniło prace. Gdyby decyzja została wydana w ciągu kilku miesięcy – budowa byłaby już na półmetku i pieniędzy zarezerwowanych na nią w budżecie z pewnością by wystarczyło…

Przypomnimy, że trasa tramwajowa w ulicy Ratajczaka jest podzielona na dwa etapy i pieniędzy brakuje tylko na drugi, czyli na odcinek od Świętego Marcina do Niezłomnych. Pierwsza część inwestycji, od Świętego Marcina do 27 Grudnia zostanie wykonana w ramach Projektu Centrum, w powiązaniu z remontem ciągu komunikacyjnego w ulicy 27 Grudnia. Natomiast druga część, bez finansowego wsparcia z zewnątrz, nie ma szans na realizację.