Poznań: Czy będzie pomoc psychologów w szkołach?

Mikołaj Wolanin, prezes Fundacji na rzecz Praw Ucznia, wysłał list otwarty do ministra Czarnka z prośbą o bardzo pilne podjęcie działań zmierzających do zagwarantowania pomocy psychologicznej we wszystkich szkołach.

List został wysłany także do wiadomości prezydenta RP, premiera, ministra zdrowia, RPO i RPD. Zdaniem działaczy fundacji, którzy doskonale znają temat, ponieważ właśnie prowadzą zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy w tej sprawie – nie jest ważne, kto złoży projekt ustawy. Ważne jest to, by rozwiązać narastający problem kryzysu zdrowia psychicznego polskich dzieci i młodzieży.

„Szanowny Panie Ministrze!
W lutym 2020 roku, jeszcze przed wprowadzeniem w Polsce stanu epidemii, pisaliśmy do resortu wówczas edukacji narodowej z pomysłem wprowadzenia psychologa czy psycholożki do każdej polskiej szkoły (DWKI-WSPE.053.1.2020.MŻ). Wtedy jednak takiej potrzeby nie zauważono i w związku z tym nie wniesiono projektu właściwych zmian legislacyjnych, które wprowadzałyby obowiązek zatrudniania psychologów we wszystkich szkołach.

Dlatego właśnie postanowiliśmy we wrześniu 2020 roku — jako grupa osób będących w klasie maturalnej bądź na I roku studiów wyższych — wziąć sprawy w swoje ręce i wnieść obywatelski projekt ustawy w tej sprawie. Udało nam się nawet złożyć w Sejmie pierwszy 1000 podpisów i zarejestrować nasz Komitet Inicjatywy Ustawodawczej. Epidemia powodzeniu zbiórki podpisów zdecydowanie jednak nie sprzyja, a dziś jeszcze bardziej jasne jest, że taki obowiązek powinien zostać wprowadzony. Dlaczego?

Ponieważ — zgodnie z danymi z Systemu Informacji Oświatowej — w 2019 roku osób zatrudnionych w oświacie na stanowisku psychologa było 10 874. Szkół dla dzieci i młodzieży jest natomiast ponad 20 000. To oznacza, że z fachowej opieki pierwszego kontaktu (tego dostępnego w szkole, a nie na zewnątrz, gdzie mierzymy się z dużymi kolejkami i odległymi terminami wizyt) nie może korzystać niemal połowa polskich uczniów i uczennic.

Taka opieka jest jednak w obecnej sytuacji bardziej niż potrzebna. Od ponad roku zmagamy się bowiem z zatraceniem kontaktów społecznych, pozostawaniem w domach oraz nauką zdalną, co jeszcze bardziej sprzyja rozwijaniu się wszelkich kłopotów ze zdrowiem psychicznym u uczniów i uczennic. Coraz częstsze są ponadto samobójstwa i próby samobójcze wśród polskiej młodzieży.

Dlatego właśnie, Panie Ministrze, nie ma już czasu na przeprowadzanie badań potrzeb na losowej grupie osób uczących się i dopiero potem wprowadzanie konkretnych rozwiązań (naturalnie, warto te badania przeprowadzić, ale i tak należy jak najszybciej zaopiekować się zdrowiem psychicznym młodych, mając w ręku gotowe rozwiązania) ani na prowadzenie długo trwającej, ze swojej specyfiki, zbiórki 100 000 podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. Dziś jest czas na zdecydowane i bardzo pilne działania w zakresie ochrony zdrowia psychicznego dzieci oraz młodzieży. Wszyscy przecież chcielibyśmy, by Polska nie była krajem przegrywającym z depresją i innymi chorobami psychicznymi, lecz państwem, które kompleksowo troszczy się o zdrowie psychiczne swoich obywateli, w szczególności tych najmłodszych.

W związku z tym bardzo proszę Pana Ministra o podjęcie bardzo pilnych działań w zakresie wprowadzenia opieki psychologicznej do wszystkich polskich szkół dla dzieci i młodzieży. Być może nie uda się, by w każdej placówce psycholog czy psycholożka byli zatrudnieni na cały etat, ale już jego połowa z pewnością sprawi, że osoby uczęszczające do konkretnej szkoły będą mogły poradzić się osoby kompetentnej i uzyskać pomoc pierwszego kontaktu polegającą bardziej na doradztwie, poradzie czy wskazaniu miejsca, gdzie dana osoba z danym kłopotem powinna się udać.

Jednocześnie pragnę przypomnieć, że rząd Zjednoczonej Prawicy chciał, by w każdej szkole byli i psycholog, i pedagog. Zapowiadała to jeszcze pani minister Zalewska w 2018 roku. Niestety wtedy nie udało się tej innowacji wprowadzić. Dziś jednak przychodzi na to najwyższy czas. Panie Ministrze, nie pozwólmy, by nasze społeczeństwo przegrało z coraz to częstszymi zaburzeniami zdrowia psychicznego! Niech nigdy więcej żaden nastolatek nie targa się na swoje życie!

Jak tego dokonać? Poprzez pilne wprowadzenie koniecznych zmian do polskiego systemu oświaty, w tym poprzez zobligowanie wszystkich szkół do zatrudnienia w swoich murach psychologa bądź psycholożki (naturalnie, zwiększając na ten cel wymiar subwencji oświatowej). Tylko taka pomoc, a nie pomoc pedagoga czy pedagożki, którzy przecież nie mają wykształcenia psychologicznego, będzie w stanie prawdziwie pomóc osobom młodym.

Jako grono nastolatków skupione wokół Fundacji na rzecz Praw Ucznia pozostajemy w pełnej gotowości do współpracy w zakresie przedstawionej przez nas propozycji i innych pomysłów na zapewnienie fachowej pomocy psychologicznej w szkołach. W załączeniu przesyłamy ponadto przygotowany przez nas projekt ustawy w tej sprawie”.