szpital Szwajcarska fot. UMP

Poznań: Chorzy z chorobami reumatologicznymi mają się gdzie leczyć – twierdzi wielkopolski oddział NFZ

Na początku czerwca opublikowaliśmy dramatyczny apel pacjentów z przewlekłymi chorobami reumatologicznymi, którzy twierdzą, że z powodu przeznaczenia szpitala im. Strusia dla pacjentów z koronawirusem nie mają się gdzie leczyć. NFZ zapewnia, że tak nie jest.

Pacjenci zrzeszeni w fundacji JaTyMy leczyli się w szpitalu im. Strusia – ale odkąd szpital stał się szpitalem jednoimiennym, przeznaczonym wyłącznie dla chorych z covid-19, musieli poszukać pomoc gdzie indziej. A nie jest to łatwe. Pacjentom z takimi schorzeniami w ogóle nie jest łatwo pomóc – ale sytuację pogarsza fakt, że wielu chorych objętych jest programami lekowymi i praktycznie nie jest to możliwe, aby tacy chorzy szybko “przenieśli”się do innego ośrodka reumatologicznego, jak wyjaśniała fundacja. Jej zdaniem okoliczne ośrodki reumatologiczne nie są przygotowane do przyjęcia tak dużej grupy chorych.

Tymczasem zdaniem wielkopolskiego oddziału NFZ sytuacja wygląda jednak inaczej. Przede wszystkim, jak informuje oddział, “od początku trwania epidemii i przekształcenia Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Strusia w Poznaniu w jednoprofilowy szpital zakaźny pacjenci leczeni w ramach programów lekowych z zakresu reumatologii mieli zagwarantowaną kontynuację terapii lekowych w ww. placówce. W dniu 17 marca br. Dyrekcja Szpitala poinformowała tutejszy Oddział Wojewódzki NFZ, iż pozostaje w gotowości i nie zawiesza realizacji programów lekowych. Dbając o dobro pacjentów oraz przeprowadzenie terapii w bezpiecznych warunkach zmieniono miejsce realizacji świadczeń z oddziału na gabinet poradni reumatologicznej”.

I jak wynika z danych wpływających do NFZ “pacjenci z chorobami reumatycznymi kontynuują leczenie w ramach programów lekowych w macierzystej placówce, a zwiększona realizacja w miesiącu marcu świadczy również o zabezpieczeniu pacjentów w stanie stabilnym w leki na kolejne miesiące terapii”. NFZ zapewnia również, że kwalifikacja nowych pacjentów oczekujących na włączenie do programów lekowych może się odbywać na dotychczasowych zasadach.

W gorszej sytuacji są pacjenci wymagający leczenia szpitalnego, ale – jak zwraca uwagę NFZ – oni mogą się udać do Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi, który również jest równie dużym ośrodkiem leczenia chorych reumatologicznych. Tam do ich dyspozycji jest 21 łóżek. A niedaleko od Poznania, w Śremie, znajduje się przecież Wielkopolski Ośrodek Reumatologiczny liczący 68 łóżek, gdzie również pacjenci mogą szukać pomocy.

Ogółem w Wielkopolsce dostępnych jest obecnie 8 podmiotów leczniczych posiadających podpisane umowy w zakresie reumatologia-hospitalizacja w oddziałach szpitalnych liczących łącznie ponad 160 łóżek – jak informuje NFZ. Wśród nich, poza szpitalem ortopedycznym w Poznaniu i centrum w Śremie, jest na przykład Szpital Specjalistyczny w Pile, Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Perzyny w Kaliszu czy Samodzielny Publiczny ZOZ w Kościanie.

NFZ informuje, że analiza przeprowadzona za czas styczeń -maj 2020 wskazuje. że we wszystkich wyżej wymienionych szpitalach pacjenci z chorobami reumatologicznymi wskazanymi przez fundację byli leczeni. “Dlatego nie można się zgodzić z zarzutem, że z powodu pandemii dostępność leczenia reumatologicznego dla pacjentów była poważnie utrudniona, w szczególności kwalifikacji kolejnych chorych do programów lekowych wymagających leczenia w oddziałach reumatologicznych” – konkluduje NFZ. – “Poza tym zmieniając przeznaczenie szpitala im. Strusia wyznaczono też inne szpitale, które zabezpieczą potrzeby chorych. W chwili obecnej do czasu zaprzestania pełnienia funkcji jednoprofilowego szpitala zakaźnego przez Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. J. Strusia w Poznaniu pacjenci mogą uzyskać pomoc w pozostałych 8 oddziałach reumatologicznych liczących ponad 1560 łóżek na terenie Wielkopolski, zarówno w trybie hospitalizacji w oddziałach reumatologicznych, kwalifikacji i kontynuacji leczenia w ramach programów lekowych reumatologicznych, realizowanych i finansowanych w ramach umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartych z NFZ”.

To tylko jeden z wielu przykładów świadczących o tym, jak pandemia utrudniła życie pacjentom z innymi chorobami w regionie – jednak dopóki nie wygaśnie, nie ma niestety, innego wyjścia jak starać się to przetrwać.

Lilia Łada