Dworzec Zachodni

Poznań: “Brudno, grzyb i śmierdzi”. Przystanki na Dworcu Zachodnim są w fatalnym stanie

“Dlaczego na przystankach tramwajowych na Dworcu Zachodnim jest tak brudno i śmierdzi?” – zapytała nas nasza Użytkowniczka Agnieszka. Sprawdziliśmy, jak to wygląda.

Wchodzących pod wiatę od strony ulicy Zachodniej wita przenikliwy zapach moczu. Ale nie zawsze. Jak wyjaśnia pani Agnieszka, która wysiada tu codziennie rano w drodze do pracy, to zależy od tego, czy bezdomni śpią na przystankowych ławkach i w windzie – czy nie.
– Gdy jadę wcześniej do pracy i jestem tu około szóstej rano, to jeszcze mogę ich zobaczyć – opowiada. – Szybko odchodzą, zanim zrobi się większy ruch. No i zanim przyjdzie ktoś z personelu, może sprzątający, chociaż ani razu nie zdarzyło mi się tam nikogo widzieć. Ale zapach zostaje na długo…

Na wysiadającego na tym przystanku pasażera czeka też mało przyjemny widok brudnych peronów, niedziałających tablic informacyjnych i schodów ruchomych czasami działających, czasami nie. Na ścianach i stropie widać grzyb, a w łączniku między peronami a przejściem podziemnym – walające się śmieci i plakaty reklamujące miejskie atrakcje, tyle że sprzed ładnych kilku miesięcy. mamy prawie połowę lutego, tymczasem plakaty zapraszają wszystkich przechodniów na…Sylwester Miejski.

O problemie aktualności informacji zamieszczanych w miejskich gablotach reklamowych przy dworcu Zachodnim już pisaliśmy – rok temu. I jak widać, nic się od tego czasu nie zmieniło.

Jednak Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia, że przystanki są sprzątane codziennie, a odpowiada za to Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne.
– Również w święta i dni wolne od pracy – podkreśla Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy ZTM. – Ze względu na problem zanieczyszczania platform przystankowych, od 1 lutego br.przystanek Dworzec Zachodni PST został objęty ochroną, która ma im zapobiegać, jak również stanowić prewencję przed aktami wandalizmu.

Rzecznik zapewnia też, że tablica informacji pasażerskiej zlokalizowana przy biletomacie zostanie naprawiona przez służby MPK. Pytanie tylko, kiedy? Bo nie działa od ładnych kilku miesięcy. Pani Agnieszka nie może sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz widziała ją działającą. Ale na pewno nie było to w tym roku.

Rzecznik zapewnia też, że jeśli remont okaże się konieczny, to zostanie przeprowadzony.
– Płyty krawędziowo-peronowe zostaną poddane ekspertyzie ze strony MPK, która wykaże czy konieczna jest ich wymiana lub naprawa. Podobnie, po ocenie przyczyn zagrzybienia elewacji zostaną podjęte działania mające na celu ich eliminację.

Cóż, rok temu również zapewniano, że stan łącznika i peronów się zmieni – i rzeczywiście tak się stało, ale są to zdecydowanie zmiany na gorsze. Trudno w tej sytuacji uwierzyć w kolejne zapewnienia, że coś się tu zmieni, zwłaszcza przy ubolewaniach władz miasta na brak pieniędzy w miejskim budżecie. Chyba jednak trzeba się nastawić na kolejny rok brudu, nieczynnych schodów i tablic, nieprzyjemnych zapachów i nieaktualnych informacji i imprezach witających przyjeżdżających do europejskiego miasta Poznania.

Lilia Łada

0 0 votes
Oceń artykuł
4 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze