Tomasz i Pomidory fot. L. Łada

Poznań: Będzie premia dla zapracowanego listonosza. A nawet dwie!

Zbiórka pieniędzy na premię świąteczną dla listonosza z Sołacza odbiła się szerokim echem i dała wymierne finansowe efekty. Zareagowała także… Poczta Polska. I przysłała wyjaśnienie systemu premiowego obowiązującego w firmie.

Justyna Siwek, rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej, napisała: „W związku z publikacją artykułu „Pizzeria zbiera na premię dla zapracowanego listonosza” informuję, że wspomniana w artykule jednorazowa wypłata w wysokości 800 zł, która trafiła do pracowników Poczty w 2019 r., była formą konsensusu z częścią organizacji związkowych i została wypłacona zamiast podwyżek wynagrodzeń, na które nie pozwalała ówczesna sytuacja Poczty Polskiej.

Należy podkreślić, że w tym roku została podjęta decyzja o podwyżkach wynagrodzeń dla pracowników, które jakie zostaną wprowadzone w dwóch turach: od 1 stycznia 2022 r., a kolejna – od 1 lipca 2022 r. Średnio pensje pocztowców w roku 2022 wzrosną o 405 zł.

Jednocześnie pragnę podkreślić, że wszystkie premie wynikające z obowiązującego w Spółce regulaminu premiowania, są wypłacane pracownikom. Mowa tu zarówno o premiach miesięcznych, kwartalnych, jak i o premii rocznej. Regulamin premiowania nie przewiduje wypłaty „premii świątecznej”.

Zarząd Poczty Polskiej S.A. zadecydował, że wypłaci pracownikom jeszcze w tym roku, przed świętami Bożego Narodzenia, dodatek w wysokości 500 zł brutto w podziękowaniu za wzmożoną pracę w najbardziej intensywnym w ciągu roku okresie. Pik przedświąteczny to czas, w którym niezwykle ważne jest zapewnienie wysokich standardów obsługi klientów, którzy nadają większe niż zazwyczaj ilości paczek i zamawiają w e-sklepach gwiazdkowe prezenty”.

Sołacki listonosz, tak jak i pozostali pracownicy Poczty Polskiej, dostaną więc dodatkowe 500 zł przed świętami, co jest bardzo dobrą wiadomością. A jeszcze lepszą jest ta, że pizzeria „Tomasz i Pomidory” zebrała w tydzień ponad 1200 zł dla swojego zapracowanego listonosza, o czym natychmiast powiadomiła w mediach społecznościowych. „Pucha nadal stoi. Ja Państwa ograniczać nie będę. Najwyżej trzynastkę uzbieramy” – podsumował szef pizzerii.

Warto przypomnieć, że pizzeria zbiera także na pomoc dla mieszkającego po sąsiedzku rencisty, który ma tylko 900 zł renty. Taka kwota nie bardzo pozwala na urządzenie godnych świąt.