Poseł Sterczewski złożył rezygnację. Nie będzie pracował w sejmowym zespole

Szlaban dla PIS. Zostajemy w Europie - demonstracja Plac Wolności Franciszek Sterczewski fot. Sławek Wąchała

Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy zwróciła się do posła Franka Sterczewskiego po incydencie z zatrzymaniem przez policję, by zrezygnował z zasiadania w zespole. I poseł zapowiedział rezygnację.

Posłanka poinformowała o tym na swoim profilu na Twitterze.
„W związku z zachowaniem Posła Franka Sterczewskiego, jako przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, zwróciłam się do Posła z oczekiwaniem rezygnacji z zasiadania w Zespole. Poseł Sterczewski zadeklarował taką rezygnację” – napisała.

Przypomnijmy, że chodzi o zatrzymanie posła przez policję w nocy, gdy jechał rowerem ulicą Głogowską w Poznaniu. Podejrzliwość policjantów wzbudził fakt, że poseł jechał całą szerokością jezdni, rower nie miał obowiązkowych świateł, a po zatrzymaniu wyczuli od posła zapach alkoholu. Jednak poseł powołał się na immunitet i nie zgodził na przebadanie alkomatem. Dzień po incydencie przeprosił natomiast za swoje zachowanie i zapowiedział, że podda się karze oraz wpłaci 5000 zł na rzecz Fundacji Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych Amber.

Podziel się: