Nie ma miejskiej komunikacji? Poznaniacy się organizują z podwózkami

Remont Święty Marcin - Niepodległości (zdj. ilustracyjne) fot. Sławek Wąchał

Poznaniacy organizują się, by ułatwić sobie dojazdy do pracy – właśnie powstała kolejna grupa, która ma ułatwić kontakt osobom oferującym miejsca i tym, które potrzebują podwózki. „Za uśmiech, nie za bejmy” – podkreślają pomysłodawcy.

Poznańska Grupa Podwózkowa „Na waleta”, bo tak się nazywa, powstała tydzień temu na Facebooku i ma już 2200 członków. Ogłaszać mogą się zarówno ci, którzy szukają podwózki, jak i ci, którzy dysponują wolnymi miejscami w samochodzie i odrobiną życzliwości wobec pasażerów marznących na przystankach.

„Cel jest taki, żeby nie wozić powietrza w samochodzie, tylko zgarnąć kogoś z przystanku” – czytamy w opisie grupy. – „Za uśmiech, nie za bejmy”.

To już kolejna inicjatywa poznaniaków, którzy mają problem z dotarciem do pracy lub do domu z powodu remontów miejskiej komunikacji. Jak informowaliśmy, na Facebooku działa także grupa: „Razem Taniej Poznań, Okolice, Wielkopolska”, która również pomaga organizować sobie dojazdy.

Niezwykle cieszy fakt, że przysłowiowa zaradność i doskonała organizacja poznaniaków to nie mit, ale nadal charakterystyczne cechy mieszkańców tego miasta. Szkoda tylko, że mieszkańcy muszą się nimi wykazywać w takich okolicznościach…