Marian Banaś fot. gov.pl

Marian Banaś złożył doniesienie do prokuratury na Jarosława Kaczyńskiego

Prezes Najwyższej Izby Kontroli uznał, że “w związku z ostatnią medialną aktywnością” istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości, postanowił więc zawiadomić w tej sprawie prokuraturę.

Jak informuje TVN24, zawiadomienie złożone przez prezesa NIK dotyczy czynów z art. 226 par. 3 i art. 224 par. 2 Kodeksu karnego. W przypadku par. 3 art. 226 to znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu, a w przypadku par. 2 art. 224 – przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej.

Cała sytuacja jest efektem przedstawienia przez Najwyższą Izbę Kontroli raportu w sprawie tak zwanych wyborów kopertowych, które miały 10 maja 2020 roku wyłonić prezydenta RP i które ostatecznie się nie odbyły. NIK negatywnie ocenił działania Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Aktywów Państwowych, a także Poczty Polskiej i Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych uznając, że działania tych jednostek w sprawie przygotowania wyborów były pozbawione podstaw prawnych. NIK skierował już w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarządy Poczty Polskiej i Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych oraz szefów obu ministerstw i premiera.

W odpowiedzi Centrum Informacyjne Rządu wydało oświadczenie, w którym poinformowało, że wszystkie działania rządu były zgodne z prawem. Natomiast prezes PiS udzielił kilku wywiadów, w których między innymi wspomniał o śledztwach toczących się przeciwko Marianowi Banasiowi i o tym, że sprawowanie takiej funkcji przez człowieka, wobec którego toczą się śledztwa, jest wielkim błędem.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze