Lech Poznań wygrywa z Wartą. Tylko jedna bramka w meczu

Stadion Miejski fot. ZDM

Za nami wyjątkowo nudne spotkanie pomiędzy Wartą Poznań, a Lechem. „Kolejorz” był zespołem lepszym, co potwierdził zdobyciem jedynej bramki w meczu.

Chociaż formalnie to Warta Poznań była gospodarzem tego spotkania, to mecz został rozegrany na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu, gdzie normalnie występuje Lech Poznań.

Od początku to lechici rzucili się do ataków i próbowali konstruować kolejne ataki, a Warta Poznań umiejętnie się broniła. Emocji zbyt wielu nie było, akcji wartych zapamiętania również. Dominowały słabe uderzenia z dystansu i sytuacje, które nie stwarzały większego zagrożenia pod bramkami.

„Zieloni” momentami próbowali wyjść wyżej i naciskać obrońców „Kolejorza”. Po jednej z takich sytuacji stracili bramkę. Lechici doskonale wyszli spod pressingu i szybko przedostali się pod pole karne Warty Poznań. Szymczak zagrał prostopadłą piłkę do Sousy, który technicznym uderzeniem przy słupku nie dał szans na skuteczną interwencję Lisowi. I chociaż bramka padła tylko jedna to zwycięstwo piłkarzy Johna van der Broma było jak najbardziej zasłużone.

Lech Poznań po tym meczu traci sześć punktów do Legii Warszawa, która jest pierwsza w tabeli. „Kolejorz” ma jedno spotkanie rozegrane mniej, a w kolejnej kolejce ligowej zmierzy się właśnie z zespołem z Warszawy (mecz odbędzie się 1 października). Warta Poznań jest natomiast w strefie spadkowej. W kolejnym meczu zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław.