Lech Poznań fot. Wojtek Lesiewicz

Lech Poznań walczył o napastnika. Zostanie w Szkocji?

Wszystko wskazuje na to, że Florian Kamberi, którego media łączyły w ostatnim czasie z Lechem Poznań, nie trafi do Polski.

Piłkarz jest (jeszcze) napastnikiem szkockiego Hibernian. Lech Poznań chciał go natomiast mieć u siebie. Początkowo wydawało się to małe realne ze względu na wysoką sumę odstępnego, ale później kluby miały dojść do porozumienia w ramach którego Kamberi trafiłby na Bułgarską na pół roku w ramach wypożyczenia z możliwością pierwokupu w lipcu.

Warto pamiętać, że to będzie najprawdopodobniej ostatnia runda w “Kolejorzu” Christina Gytkjaera, więc teoretycznie ruch ten ma dużo sensu. Znakomity plan został przerwany przez wiadomość, że Kamberi jest na testach medycznych w Glasgow Rangers i najprawdopodobniej zdecyduje się pozostać w Szkocji. Okienko transferowe kończy się tam o północy z piątku na sobotę, a Rangersi potrzebuję napastnika ponieważ jeden z ich zawodników nabawił się kontuzji w ostatnim czasie.

To najprawdopodobniej oznacza, że jeżeli nie wydarzy się cud to Kamberi nie trafi na Bułgarską. Kibice Lecha Poznań w dalszym ciągu muszą zatem czekać na pierwsze wzmocnienie w tym okienku transferowym. Może będzie to Ramirez, o którym pisaliśmy wczoraj?

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze