Komenda Miejska Policji w Koninie

Konin: Prokuratura utajniła wyniki sekcji zwłok Adama z Konina

Powodem jest dobro śledztwa, jak poinformował Michał Wąż, pełnomocnik ojca Adama. Informacji o wynikach sekcji nie dostała także rodzina i jej przedstawiciele.
Reklama

Taką informację uzyskał pełnomocnik rodziny, gdy zaczął starania o wydanie ciała 21-latka, by móc rozpocząć przygotowania do pogrzebu. Dowiedział się jedynie, że sekcja już została zakończona, a ciało zostanie wydane rodzinie we wtorek.

Przypomnijmy, że chodzi o sprawę z 14 listopada, kiedy to policjant zastrzelił 21-letniego Adama, który zaczął uciekać, gdy policja poprosiła go o dokumenty. Policjant wezwał go do zatrzymania, a gdy chłopak nie posłuchał – użył broni. Rana okazała się śmiertelna. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w mieście, doszło do zamieszek, cały czas wypływają kolejne wersje tego, co naprawdę zdarzyło się podczas legitymowania Adama przez policję.

Reklama

Prokuratura zabezpieczyła materiał z monitoringu – miejsce, w którym doszło do zdarzenia, jest w zasięgu kamer – na którym całe zdarzenie jest widoczne. Jednak nagranie także zostało utajnione dla dobra śledztwa. Adwokat złożył też wniosek, by obraz i dźwięk z przesłuchania funkcjonariuszy i świadków zdarzenia oraz z oględzin miejsca przestępstwa zostały nagrane.

Mecenas Wąż powiedział również, że Adam nie posiadał przy sobie narkotyków, a substancja, która przy nim znaleziono, nie została jeszcze zbadana, więc nie wiadomo, co zawierał woreczek. Tymczasem wczoraj Polska Agencja Prasowa podała, powołując się na źródła zbliżone do prowadzących śledztwo, że proszkiem znalezionym przy Adamie była pochodna amfetaminy. Potwierdziła to analiza chemiczna substancji.

Reklama

Zdaniem mecenasa policjant nie miał prawa do użycia broni w tej sytuacji, bo ten młodych chłopak nie stanowił żadnego zagrożenia. Nie był żadnym dilerem, dopiero co wrócił do Polski z Wielkiej Brytanii, zaręczył się, chciał się ożenić. Policjant ewidentnie przekroczył swoje uprawnienia.

Śmierć Adama wywołała w Koninie zamieszki, a sprzeczne informacje, jakie się pojawiają na temat okoliczności zajścia, tylko dodatkowo podgrzewają atmosferę. W niedzielę doszło do zamieszek przed Komendą Miejską Policji w Koninie, o których pisaliśmy. Przed komendą stoją obecnie zbrojne patrole.

Radio Zet, el

Podziel się!

2
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Tom
Gość
Tom

Utajnione wszystko…. ciekawe…ciekawe..

aseban
Gość
aseban

Gdyby teraz potwierdziło się i wyszło na jaw, że zawinił policjant to byłby niewyobrażalny dym. To samo dotyczy “schowania” policjanta do psychiatryka. Za miesiąc, dwa gdy sprawa przycichnie, przestaną interesować się nią media co by nie wyszło już takich emocji nie będzie wzbudzać