fot. Wojtek Lesiewicz

Kolejne rozczarowanie. Lech znowu traci punkty

Lech Poznań tylko zremisował z ostatnim w tabeli Górnikiem Łęczna 1:1. W tabeli poznaniacy są ciągle na pierwszym miejscu, ale druga Lechia ma już tyle samo punktów…

Nie ma się co się oszukiwać. Lech miał obowiązek ten mecz wygrać. Górnik Łęczna zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i jest głównym kandydatem do spadku z ligi. Poznaniacy walczą o tytuł mistrzowski, chociaż jeżeli nie zaczną lepiej punktować to może być o to trudno.

Zaczęło się tydzień temu od remisu ze Stalą Mielec. Tam Lech miał olbrzymią przewagą, więc wydawało się, że remis jest wypadkiem przy pracy. Dzisiaj “Kolejorz” miał sięgnąć po trzy punkty i potwierdzić dobrą dyspozycję. Dodatkową presję na lechitów wywarła Lechia Gdańsk, która drugi raz z rzędu zapewniła sobie wygraną w doliczonym czasie gry i przeskoczyła w tabeli poznaniaków.

Lech od początku rzucił się do ataków i szybko zdobył bramkę. Dośrodkowanie w pole karne, strzał głową Ishaka, dość niefortunna interwencja jednego z obrońców gospodarzy i Amaral z najbliższej odległości wbił piłkę do bramki. Zaczęło się więc świetnie, ale z kolejnymi minutami przewaga “Kolejorza” malała. Mimo wszystko wydawało się, że ma mecz pod kontrolą i z czasem może nawet zdobędzie drugą bramkę (kilka świetnych interwencji Gostomskiego).

“Kolejorz” nie miał tej przewagi, którą osiągał w poprzednich spotkaniach, a z upływem czasu grał coraz gorzej. Powodem mogą być m.in. zmiany trenera Skorży, który zdjął z boiska nieźle grających Pereirę, Tibę i Amarala. Za nich weszli Satka, Kvekveskiri i Ramirez. Tylko ten ostatni wniósł coś do tego spotkania.

Za swoją grę “Kolejorz” został ukarany. Krykun dośrodkował w pole karne Lecha, a Janusz Gol nie dał szans Bednarkowi. Wydawało się to niemożliwe, a jednak Lech już tylko remisował z ostatnim zespołem ligi! Poznaniacy walczyli do końca o zmianę wyniku, ale to już im się nie udało i na własne życzenie skomplikowali sobie sytuację w tabeli.

Lech powinien mieć obecnie cztery punkty więcej i komfortową sytuację w tabeli przed przerwą w rozgrywkach (grają reprezentacje). Zamiast tego sytuacja w tabeli zrobiła się dość skomplikowana. Tyle samo punktów co “Kolejorz” ma Lechia Gdańsk. Dalej w tabeli jest Pogoń i Raków. Oba zespoły mają cztery punkty mniej, ale jutro grają jeszcze mecz między sobą. Piłkarze z Częstochowy mają do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie. W przypadku dwóch wygranych przeskoczą “Kolejorza” w tabeli.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze