Kierowca wjechał w budynek urzędu pracy. Nie udało się go uratować

policja fot. Sławek Wąchała

Do tragicznego wypadku doszło w Bielsku-Białej w nocy z 10 na 11 października. Kierowca audi z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad samochodem i wjechał wprost w budynek urzędu pracy. Niestety, nie przeżył.

Uderzenie był tak silne, że auto zostało zmiażdżone i strażacy, którzy dotarli na miejsce wypadku, musieli narzędziami hydraulicznymi wycinać kierowcę z wnętrza samochodu, jak podaje Wirtualna Polska.

Aspirant sztabowa Katarzyna Chrobak, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, poinformowała portal, że samochód jechał od strony Szczyrku ulicą Partyzantów, by zakończyć jazdę na ścianie Powiatowego Urzędu Pracy. 39-letni kierowca, mieszkaniec Bielska-Białej, jechał sam.

Jaka była przyczyna zdarzenia – zbadają bielscy policjanci pod nadzorem prokuratury.

Podziel się: