Kalisz: Parafianie wychodzili z kościoła podczas kazania. “Rynsztok”

“P***ł”, “tęczowa zaraza” i “zdradzanie Polski”. Takie stwierdzenia padały podczas niedzielnego kazania w kaliskim kościele. Część parafian, oburzona, opuściła świątynię.

Jak informuje portal Kalisz24.info.pl, kazanie zostało wygłoszone w niedzielę o godzinie 18.00, w kościele Opatrzności Bożej przy ul. Polnej w Kaliszu. Ksiądz, który je wygłosił, używał słów powszechnie uważanych za obelżywe, i to w odniesieniu do jednego z kandydatów na prezydenta, którego nazwał “p*****m”. Padły też stwierdzenia o “tęczowej zarazie” i o europosłach opozycji, którzy szkalują i zdradzają Polskę.

W kazaniu pojawił się też temat Smoleńska, wychwalanie obecnego prezydenta i natrząsanie z kandydatów, w tym Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która “zapomniała, jaki ma program” oraz pozostałych, z których jednego nazwał wprost “p*****m”.

Kazanie oburzyło wielu parafian – do tego stopnia, że wyszli z kościoła. Portal cytuje ich opinie, w których stwierdzają, że księdzu najwyraźniej msza pomyliła się z wiecem wyborczym, bo to nie było kazanie, a przekaz polityczny. Uznali też, że język, jakiego używał ksiądz, pasuje do rynsztoka, a nie do świątyni, tak był pełen jadu i nienawiści.

Kalisz24info.pl, el

32
Dodaj komentarz

avatar
Jerzy Wróbel
Jerzy Wróbel

Które słowa uważane są za obelzywe?
Co mogło oburzyć ludzików wychowanych na mówię nienawiści, wulgarnych tekstach Jerzego Urbana, czy innych jemu podobnych ?

Jerzy Wróbel
Jerzy Wróbel

Czyżby oburzeni nie znali wulgaryzmów np. rzecznika komuszego nierządu –
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1372023256272795&id=145408678934265

Jerzy Wróbel
Jerzy Wróbel

Prawda w oczy i w uszy kole?

Mieczysława Ból
Mieczysława Ból

Tak powinno być bo Kościół nie jest od polityki

Dana Starosta
Dana Starosta

Kler sieje mowę nienawiści… Ale to oni molestuja nasze dzieci i to jest przestępstwo, bycie gejem nie jest przestepstwem