Kalisz: Dziecko, które wpadło do studni nie żyje

policja fot. Sławek Wąchała
2,5 letnie dziecko, które wpadło do studni pod Kaliszem nie żyje. Chłopiec trafił do szpitala w ciężkim stanie i niestety po kilku tygodniach od wypadku zmarł.

Do wypadku doszło w lipcu w miejscowości Borków Stary pod Kaliszem. 2,5 letnie dziecko wpadło do przydomowej studni. Chłopczyka wyciągnął z niej jego ojciec, a chwilę później przyjechało pogotowie.

Dziecko było od razu reanimowane i w krytycznym stanie trafiło do szpitala. Niestety kilka tygodni po wypadku zmarło.

Podziel się:

Ostatnio dodane: