Zwiększona aktywność jeży jesienią sprawia, że zwierzęta te częściej giną w wypadkach drogowych lub padają ofiarą ataków psów. Wiele z nich trafia do poznańskiego Dzikiego SOR-u z obrażeniami, które wymagają natychmiastowej opieki weterynaryjnej.
Kiedy zwierzę potrzebuje pomocy?
Pomoc rannym osobnikom powinni świadczyć wyłącznie specjaliści, gdyż samodzielne próby leczenia są niewskazane. W sytuacjach kryzysowych można dzwonić pod numer 726 386 322 do Dzikiego SOR-u, który mieści się przy ul. Jugosłowiańskiej 23a w Poznaniu.
Konieczność kontaktu z lekarzem pojawia się, gdy jeż kuleje, krwawi lub ma widoczne rany. Niepokojące sygnały to także obecność jaj lub larw much na ciele, wydzielanie brzydkiego zapachu oraz nieporadność u młodych zwierząt. Pomocy należy szukać również wtedy, gdy zwierzę leży na boku na otwartej przestrzeni, wygrzewa się na słońcu i jest aktywne w ciągu dnia. Szczególnie groźne są urazy wewnętrzne, które często występują u osobników „wykulonych” przez psy.
Zagrożenia i bezpieczne zimowanie
Jesienią matki uczą swoje potomstwo samodzielności i zapewniają im pokarm. W poszukiwaniu jedzenia jeże przemierzają większe dystanse, co zwiększa ryzyko kolizji na drogach. Ważne jest, aby nie karmić tych zwierząt w sposób przypadkowy, lecz skupić się na właściwych formach wsparcia. Przypomina się również, że zakazane jest rozkładanie trutek na tackach, ponieważ prowadzi to do zatruć tych pożytecznych ssaków.
Przed zimą jeże intensywnie szukają miejsc na gniazda hibernacyjne. Często wybierają ściółkę, nieużywane paleniska, sterty liści lub gałęzi. Właściciele posesji powinni chronić te miejsca przed zwierzętami domowymi. Gdy zwierzęta zapadną w sen zimowy, który trwa do wiosny, nie wolno ich budzić, odsłaniać ani przenosić.