Jacek Jaśkowiak fot. UMP

Jacek Jaśkowiak: “Nie toleruję standardów pisowskich”

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, startujący w prawyborach Platformy Obywatelskiej udzielił kolejnego wywiadu.

Tym razem Jaśkowiak zdecydował się na rozmowę z gazetaprawna.pl. Prezydent Poznania w niej, kolejny raz zdaje się stopniowo próbować uciekać od radykalizmu. Zapytany o swoje wypowiedzi dotyczące związków partnerskich z początku kampani w prawyborach, które mogły zniechęcić do niego część konserwatywną PO, Jaśkowiak starał się być bardziej dyplomatyczny, podkreślając, że obecnie to tylko rozważania hipotetyczne, a decydujący głos i tak będzie miał w tej sprawie parlament.

Wywiad ukazał się po serii komentarzy części polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy publicznie podkreślali, że Jacek Jaśkowiak jest politykiem zbyt lewicowym jak na standardy PO, co mogło mieć jakiś wpływ na postawę prezydenta Poznania.

Katarzyna Lubnauer: Prezydent Jacek Jaśkowiak chyba pomylił prawybory

W rozmowie Jaśkowiak podkreśla, że będzie twardo się sprzeciwiał łamaniu Konstytucji oraz wykorzystywaniu mediów publicznych do walki z opozycją. Jednocześnie przypomina, że jako prezydent stolicy Wielkopolski nie miał problemów ze znalezieniem wspólnego języka, nawet z przedstawicielami Kościoła, czego przykładem ma być kilka udanych wymian gruntów.

Zapytany o swoje atuty, Jacek Jaśkowiak podkreślił m.in. niezależność od własnej partii co objawiało się m.in. tym, że za jego rządów do Poznania nie przyjeżdżali działacze ugrupowania prosząc o posady dla swoich ludzi w miejskich spółkach. – Nie toleruję standardów pisowskich – zdradził Jaśkowiak.

Źródło: gazetaprawna.pl (Dziennik Gazeta Prawna)