III LO kończy z zapraszaniem organizacji zewnętrznych na wykłady poświęcone dyskryminacji

Po sporych protestach części rodziców, uczniów i lokalnych polityków, Dyrekcja III Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu postanowiła skończyć z zapraszaniem organizacji zewnętrznych na wykłady poświęcone dyskryminacji.

Wszystko zaczęło się od informacji, że grupa Stonewall, silnie powiązana ze środowiskami LGBT, poprowadzi wykłady dotyczące dyskryminacji w poznańskim III LO. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Przeciwko takiej decyzji osób zarządzających szkołą protestowała część rodziców i uczniów, którzy następnie poinformowali media oraz polityków.

Do samych protestów szybko przyłączyła się Młodzież Wszechpolska: – Niedopuszczalna jest sytuacja, w której do szkół wchodzą przedstawiciele tzw. środowiska LGBT, którzy uprawiają agresywną homopropagandę wymierzoną w tradycyjną kulturę – powiedział Bartosz Piekarski, członek ugrupowania.

Oprócz środowisk prawicowych, krytycznie na temat samych warsztatów wypowiedziała się również część duchownych. Co intrygujące, III LO nie doczekało się praktycznie żadnych głosów wsparcia, ze strony liberalnych polityków. Ci co najwyżej podkreślali, że wykłady nie są obowiązkowe, więc problem nie istnieje. W tym samym czasie Młodzież Wszechpolska zdecydowała o zawiadomieniu kuratorium o całym zajściu.

Ostatecznie szkoła wycofała się z organizacji wykładów. W odpowiedzi swoje oświadczenie przedstawiła grupa Stonewall, ale niewiele to zmieniło.

Podczas zamieszania cały czas próbowaliśmy skontaktować się z Dyrekcją szkoły, niestety za kontakty z mediami odpowiada tam bezpośrednio tylko dyrektor Katarzyna Kordus, która w poprzednim tygodniu była niedostępna. Z tego też powodu oficjalne stanowisko szkoły udało nam się zdobyć dopiero dzisiaj.

W III LO, jak i w wielu szkołach w Polsce prowadzone są zajęcia związane z dyskryminacją. W naszej szkole w warsztatach “Dyskryminacja – czym jest i jak jej unikać?” realizowanych w ramach projektu Miasta Poznania uczestniczy niewielka grupa uczniów, za każdym razem na podstawie pisemnej zgodny rodziców. Zgodnie z programem na zajęciach podejmowana jest tematyka zagrożenia wykluczeniem i dyskryminacją (w tym osób homoseksualnych, niepełnosprawnych, obcokrajowców czy osób dotkniętych autyzmem). Zajęcia będą dalej realizowane przez nauczyciela szkoły, bez udziału stowarzyszeń i organizacji zewnętrznych.
Z poważaniem,
Dyrekcja III LO im. św. Jana Kantego w Poznaniu

Oznacza to, że w przyszłości stowarzyszenia jak Stonewall nie będą już więcej zapraszane do poprowadzenia tego typu wykładów. Poprosiliśmy o krótkie komentarze lokalnych polityków na temat całego zamieszania.

– Edukacja antydyskryminacyjna to pojemny temat – zauważył Krzysztof Rosenkiewicz, radny PiS. – Być może niektóre stowarzyszenia uważają się za takich ekspertów w tej sprawie, że mogą poczuć się urażone, ale nie znaczy to, że kompetencji takich nie mają nauczyciele, pozostający osobami bardziej znanymi (a więc i może autentycznymi) zarówno dla uczniów, jak i rodziców. Zaznaczam, że nie znam osoby, która zajęcia takie ma prowadzić, jak i treści zajęć. Na pewno są to zagadnienia, które wymagają uwagi zainteresowanych.

– Oświadczenie szkoły jest wyrazem kompromisu, na jaki zdecydowała się dyrekcja – dodał Andrzej Prendke, działacz Młodzi Nowocześni. – Zajęcia będą realizowane, natomiast w ich organizację nie włączą się zewnętrzne stowarzyszenia. Co ważne, dyrekcja nie widzi w tematyce zajęć niczego kontrowersyjnego, dlatego dalej będą się odbywać. Na przyszłość warto uregulować kwestię udziału organizacji zewnętrznych w takich inicjatywach.

Na całe zajście z nieco innej strony spojrzał Przemysław Czechanowski, związany z poznańską partią Razem: – Tylko wyrazy ubolewania w związku z tym faktem. Ostrzegaliśmy przed tym w kampanii wyborczej. Rządząca Poznaniem Platforma Obywatelska wielokrotnie udowadniała, ze nie jest zainteresowana przestrzeganiem praw człowieka i ochrona słabszych grup społecznych. Decyzja wypychania NGOsów z życia publicznego nie dotyczy tylko sfery ochrony przed dyskryminacją, ale jest na tym polu szczególnie widoczna i likwidacja stanowiska pełnomocniczki ds. równego traktowania przy Prezydencie Miasta Poznania (wraz z Komisją Dialogu Społecznego przy tym urzędzie funkcjonującej) dowodzi, że mamy do czynienia z świadomą polityką partii mającej większość w Radzie Miasta.

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze