Awaria na placu Kolegiackim w Poznaniu. Co się stało z szybą?

uszkodzenie, plac Kolegiacki fot. Użytkownik

Nie upłynął nawet rok od oddania do użytku placu Kolegiackiego – a już doszło do pierwszej awarii. Uszkodzona została jedna z szyb okalających rzeźbę Zegar Historii, która teraz jest oddzielona taśmami. Okoliczności uszkodzenia są zastanawiające.

O sprawie poinformował nas zaniepokojony Użytkownik.
„Co się stało z nową rzeźbą?” – zapytał, przesyłając nam zdjęcia ogrodzonego Zegara Historii.

Jak się okazuje, w okolicach 11 listopada doszło do uszkodzenia jednej z szyb okalających Zegar Historii. Wszystko wskazuje na to, że ktoś uderzył w szybę wystarczająco mocno, by pokryła się pęknięciami i stała nieprzejrzysta. Nie można więc zobaczyć artefaktów archeologicznych wyeksponowanych pod tą szybą.

Jak powiedziała Radiu Poznań Lidia Krawczyk z Estrady Poznańskiej, do uszkodzenia szyby doszło 11 listopada, ale nie wiadomo, czy podczas jarmarku, który się wówczas odbywał na placu, czy też później. Obecnie miejsce zostało odgrodzone, by nie można było po nim chodzić, chociaż wykonawca zapewnił Estradę Poznańską, że mimo uszkodzenia zarwanie szyby jest mało prawdopodobne. Obecnie trwają ekspertyzy uszkodzenia i nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie można wymienić szybę oraz ile to będzie kosztowało.

Uszkodzenie oczywiście zawsze może się zdarzyć, choć zapewne nikt go nie oczekuje już pół roku po zakończeniu remontu. Ta jednak sytuacja rodzi inne niepokojące pytanie. Jak to możliwe, że nie wiadomo, kiedy doszło do uszkodzenia płyty, skoro na placu jest miejski monitoring?

 

Podziel się: